만원도 안된다기에... 디테일이 맘에 들어.... 질러버렸다..
미쳤다..프라를..T.T

안타까운건... 6월 예약상품이란것.... 두달이나 기다려야 한다.. ㅋ

건담샵아 좀더 빨리 보내주면 안되겠니? ^^



신고
Posted by 쵸류빈

국내 어디 이런 공구통 파는 곳이 없을까나...
신고
Posted by 쵸류빈
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
신고
Posted by 쵸류빈
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
신고
Posted by 쵸류빈
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
신고
Posted by 쵸류빈
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
신고
Posted by 쵸류빈


from: http://www.jadarhobby.pl/halinski-mm200912-m4a4-sherman-firefly-p-18969.html?language=en

Halinski MM2009/1-2 M4A4 Sherman VC Firefly (1:25)
"Military Model" Serie

Best quality paper kit in 1:25 scale (for assembly)

Author: Artur Rozek
Format: 240mm x 340mm

Editor: Halinski Publishing (Poland)

 

This product has a overhelmly detailed quality. It looks very deifficult but so beautiful~ ^^
It's so attractive! It could be mine~

신고
Posted by 쵸류빈


이런 철끈은 구하기 힘들겠지만..노끈 비슷한게 있었던것 같은데..여튼 나름 유용해 보이네요~ ^^

사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
신고
Posted by 쵸류빈
TAG 아이템
사용자 삽입 이미지


정말 너무 귀엽다~ 오늘 당장 도전해볼 생각이다~

도면은 아래 링크에~
종사모: http://cafe.daum.net/paperparadise/Euzw/239

신고
Posted by 쵸류빈

Fitove modely

[Reference] 2008.12.01 03:28
GAZ-AA /Angraf /1:25
Report: viewtopic.php?f=25&t=76

Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok

:arrow: Le Coureour / Shipyard / 1:96
Report: http://papirovemodelarstvi.cz/forum/vie ... php?p=9519
viewtopic.php?f=55&t=56

Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok

:arrow: Antonov An-2 /GPM 126/1:33
Report: viewtopic.php?f=51&t=74

Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok
Naposledy upravil fito dňa 18 Júl 2008 20:53, celkovo upravené 2 krát.
Obrázok používateľa
fito
Príspevky: 118
Založený: 04 Júl 2008 20:44
Meno: Fito
Dátum narodenia: 04 Dec 1974

Re: Fitove modely

Odoslaťod fito 18 Júl 2008 19:58

:arrow: Tornado IDS /Hobby Model 36/ 1:33
Report: viewtopic.php?f=51&t=77

Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok



:arrow: PN 1,5 / Renova MODEL /1:25
Report: viewtopic.php?f=25&t=78

Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok



:arrow: Dreveny kostolík z Ladomirovej ABC, roč.22/14 /1:150 (1:300)
Report: viewtopic.php?f=27&t=82

Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok
Naposledy upravil fito dňa 18 Júl 2008 20:54, celkovo upravené 2 krát.
Obrázok používateľa
fito
Príspevky: 118
Založený: 04 Júl 2008 20:44
Meno: Fito
Dátum narodenia: 04 Dec 1974

Re: Fitove modely

Odoslaťod fito 18 Júl 2008 19:59

:arrow: SU26/Kartonowy swiat 11 (Answer)/1:50
Report: viewtopic.php?f=51&t=80
Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok

:arrow: Zámok Bojnice / Subako (PragueModels)/1:500
Report: viewtopic.php?f=27&t=81
Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok
Naposledy upravil fito dňa 18 Júl 2008 20:55, celkovo upravené 1 krát.
Obrázok používateľa
fito
Príspevky: 118
Založený: 04 Júl 2008 20:44
Meno: Fito
Dátum narodenia: 04 Dec 1974

Re: Fitove modely

Odoslaťod fito 18 Júl 2008 20:01

Rozpracované modely :

:arrow: Vagon BCI (wagon kolejovy serii Bci) / Answer KH 2004-01 / 1:45
Report: viewtopic.php?f=24&t=83
Obrázok Obrázok Obrázok

:arrow: Jak 52 / Hobby Model/1:33 /
Report: http://www.papierovemodelarstvo.sk/foru ... php?t=1989

Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok

:arrow: HMS Alert / Shipyard 24 / 1:96
Report: viewtopic.php?f=55&t=84

Obrázok Obrázok Obrázok Obrázok
신고
Posted by 쵸류빈
BigDaddy.zip
신고
Posted by 쵸류빈
어떤 전시회에서 상을 받은 작품인듯 싶습니다~
제 종모에 차용하고 싶은 기술?들이 있어서~ 그리고 넘 멋져서 가져와 봤습니다.
작가님께 걸리면...음...(언제든 말씀하시면 자삭들어갑니다~)

사진출처: http://dishmodels.ru/

사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
신고
Posted by 쵸류빈
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지

http://www.tamasoft.co.jp/pepakura/gallery/pdata/P401.zip
신고
Posted by 쵸류빈

this submersible sprouted from my rich imagination as I was scribbling a few lines on a piece of paper in a lost moment at work....

download submersible here  

and her big sister here

and another cardmodel I designed can be found here

just click on the picture to get there



a Clerget 7Z  rotary engine of 1913 vintage

click on the image above for more pictures

download Clerget 1:11 scale model

download Clerget 1:33 scale model



Le Rhone rotary engine

1:33 scale

download Le Rhone


Oberursel U.I

1:33 scale

this model was designed as a replacement for the Fokker E.III from

www.modele-kartonowe.com

click on image above for more pictures

download Oberursel U.I


Oberursel Ur.2

1:33 scale

click on the image above for more pictures

download Oberursel Ur.2




and

For more free cardmodels

visit Peter Visser's

linkpages

at

 


신고
Posted by 쵸류빈
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지


사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지

신고
Posted by 쵸류빈
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
신고
Posted by 쵸류빈
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
사용자 삽입 이미지
신고
Posted by 쵸류빈
Zakładm nowy wątek na temat "naszych" narzędzi - wykonanych samodzielnie i tych kupionych, wykorzystywanych przy budowie modeli - na zasadzie jak w temacie. Piszę naszych - bo mam nadzieję że bywalcy tego forum dołączą sie ze swoimi pomysłami - byc może ktoś coś podpatrzy, skorzysta a to juz będzie duży plus tego wątku. Wobec czego serdecznie zapraszam wszystkich forumowiczów do wspólnego stworzenia wątku o Narzędziach modelarskich
Poniżej przedstawię moje 4 pomysły wraz z opisem - mam nadzieję że to będzie na dobry początek.
Proszę czekać :) - cd. nastąpi.

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
06-01-05 21:14




() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
Na początek prosta rzecz - a cieszy :) Metalowa linijka z podkładka antypoślizgową. Niestety rzecz droga i ciężko dostepna w małych miastach. Tu wpadłem na pomysł wykorzystania złomowanych suwmiarek. W suwmiarkach generalnie uszkodzeniu ulegaja wąsy pomiarowe lub głębokościomierz. Nic prostszego jak rozmontować taka suwmiarkę - obciąć szczęki pomiarowe (zd.1) i mamy linijki metalowe - i to różnej długości - ta długa ma ponad 50 cm. W rowek po głębokościomierzu wkleiłem cienką gumę (zd.2)na podkładzie samoprzylepnym - z odpadów uszczelek i proszę są linijki za darmo. Dodatkowo w jednej takiej linijce na magnesówce został zeszlifowany jeden bok pod katem 45 stopni - dzieki szerokim powierzchniom oparcia noża można ciąć dokładnie pod kątem 90 i 45 stopni.

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
06-01-05 21:24




() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
Dalsze wymysły :)
Cos do formowania rzeczy owalnych, okrągłych itd. Podłoże płaskie i jednocześnie sprężyste. U mnie nazywaja to"mikrogumą" (zd1) na (zd2) widoczna faktura materiału. Kładziemy na tej podkładce element i przetaczmy po nim czymś okrągłym (dobierając odpowiednie średnice - np ołówek, drut itp itd) lekko dociskając. Można tu też wykorzystać niektóre podkładki pod mysz - maja identyczny materiał na spodzie.
Zdjecie trzecie przedstawia mini wiertwrkę - zbudowaną z silniczka od drukarki, uchwytu ołówkowego i starego zsilacza (zasilacz po tuningu - tak aby dał 12_14V) Zakres wierteł od 0.00 mm do 1.2 mm

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
06-01-05 21:34




() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
No i ostatnie trzy zdjęcia - i moje "najmłodsze dziecko" - coś co mozna nazwać podświetlaczem lub prześwietlaczem. Wykonanie: obudowa z płyt spienionego PVC - boki i spód. Szyba wraz z ramką to stary zużyty filtr monitorowy 15". Na zdjeciu drugim budowa wewnetrzna czyli: wyłacznik, dławik 2 zapłonniki i dwie świetlówki - wszystko odpowiednio połaczone drucikami :) - schemat prosty jak budowa cepa.
Na zdjeciu 3 wydzimy już działajace urządzenie - arkusz z MM leży na szybie - oczywiście drukiem do szyby - teraz spokojnie możemy sobie - paginować nacinać czy cos tam jeszcze robić po stronie niezadrukowanej linii. Rozwazam zastosowania białej mlecznej szyby w celu wyeliminowania olśnienia :) ale to dopiero zadanie na przyszłość.
I tym optymistycznym akcentem - na razie kończę mój wątek - czekając na pomysły innych.

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
06-01-05 21:42





W pierwszych dwóch wpisach - sam nie wiem dlaczego wyszła odwrotna kolejność zdjęć :( - ehh sam nie wiem czemu. Ale to nic jak mi bedzie net szybciej chodził - poprawię.

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Batonus   
06-01-05 22:16





Adam Słodowy?
(mój brat jak był mały i zapomniał nazwisko tego pana, powiedział kiedyś: Adam Cukrowy)
- a Ty Kojaku chyba jesteś lepszy od niego.
Mi za cholerę nie wychodziło jak się brałem za genialnie proste jego pomysły. "Stara szprycha rowerowa, kawałek sklejki, coś tam stare" - to wszystko trzeba było MIEĆ a potem mieć niezłe umiejętności, żeby to poprzerabiać...
Taki polski MacGyver - pół kilo kupy, dwa gwoździe - i już jest helikopter :-)

Gdzieś w wątku o Takao dałem zdjęcie urządzenia do wygniatania nitów w blachach okrętowych - szybka i przyjemna robota. Muszę poszukać

1392485['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=1392485&styl=1'] gg działa wieczorem, skype: Tekturator, w stoczni: Takao
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
06-01-05 22:23





I własnie o to chodzi - odszukać swoje stare wpisy - przenieść, uzupełnic - wpisac do tego wątku - bedzie pod ręką dla wszystkich :):) Na chwałę kartonowi :)

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Agand   
06-01-05 22:39



 

kojak -twoj podswietlacz w mich (i nie tylko) szczeniecych latach nazywal sie szybowiec. ktos kiedys tu na forumie rzucil haslo ze mozna takie ustrojstwo ze starego skanera sobie zmajstrowac. jak se kiedys kupie nowy skaner to sprobuje i wtedy na forum rzuce co i jak...
:-D

Pozdrówka
Agand
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Czesiek   
06-01-05 22:52

 

To jam Ci rzucił kiedyś to hasło, że można ze starego skanera niazły szybowiec popełnić. :-)))))
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
maciejza   
06-01-05 23:04



 

bezprzewodowa wersje miniwiertarki mozna zrobic ze starej elektrycznej szczoteczki do zębów i koncówki-łapki od cyrkla, niezla z tego tez wychodzi szlifierka po zastosowaniu odpowiednich koncówek :)

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Poste   
06-01-05 23:56



 
() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
A to moja wiertarka zrobiona z jakiegoś starego silnika od magnetowidu który podłączam pod ładowarkę od telefonu GSM, a uchwyt został oklejony papierem ściernym G500 i mam takie 2 w 1-nym szlifierka z wiertarką :)

Pozdrawiam

Klaus Schulze - prawdziwa elektronika.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
QN   
07-01-05 08:01




() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
A tutaj moje "maszynki do robienia otworów i wyniki ich działalności. Karton to niczym nie impregnowane, paskudnie miękkie i jednostronnie gładkie opakowanie po ciastkach (0,5mm). Znacznie lepiej to wygląda przy impregnacji czymkolwiek (lakier, wikol, superglue). Nie wiem czy już pokazywałem, ale w takim wątku chyba warto.
Wycinaki zrobione z gwoździ, pił do drewna, starych wierteł, a ten ze schodkiem to zwykły drut duralowy z wieszaka z pralni. Część szlifowana na szlifierce, część ręcznie pilnikami.
Metalową linijkę też zrobiłem sobie z piły.

Pozdrawiam


------------------------------------------------------------------------
Na warsztacie: USS LEUTZE - DD 481, F2A Buffalo, M4A4 Sherman Crab I

Post zmieniony (07-01-05 08:11)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Batonus   
07-01-05 09:00




() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
Moje narzędzie w porównaniu z Waszymi jest jak z epoki plastiku łupanego - zlutowane z drutu i kółka zębatego. Ale sprawdza się doskonale.
Służy do wygniatania nitów w linii mniej lub bardziej prostej.

1392485['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=1392485&styl=1'] gg działa wieczorem, skype: Tekturator, w stoczni: Takao

Post zmieniony (07-01-05 09:02)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
ZzB   
07-01-05 10:18

 

Hej.
A mój "szybowiec" składa się z duuużego kawalka płyty poliuretanowej (stoi za szafą bo wielka), którą w chwilach depresji rozkładam na pufach i podświetlam od spodu halogenowa lampą biurkową.

Co prawda to forum kartonowe - ale podrzuce kilka pomysłów plastikowo-złomiarskich. A nuż się przydadzą.
- metalowa płytka-zaślepka od napędu w komputerze pokryta cienką warstwą plasteliny to idealny chwytak na małe elementy (już zadarzylo mi się kichnąc i małe elementy leciały w mikrokosmos dywanu)
- pudełko od Tic-Tac-ów jako pojemnik na drobne elementy
- pudełeczka po wkładach do ołówków jako pojemniki na wiertła
- metalowy kątownik wycięty z blaszki, przyklejony do zapałki jako "wpychacz" do słupków relingu (od razu na odpowiednią głębokość)
- pudełka po Tic-Tac-ach i po plytach CD jako podstawki pod półfabrykaty. Sklejam COŚ (np komin) , mocuję kulką plasteliny do płytki i wstawiam do gabloty, gdzie spokojnie czeka na swoją kolej. Kulki plasteliny slużą mi równiez do mocowania olinowania i odciągów na czas malowania. A taki półfabrykat mozna razem z podstawką owinąc folią, zeby się nie kurzył

Pozdrowionka
ZzB
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student   
07-01-05 13:36



 

ja robie pilniki z patyczkow po lodach i papieru sciernego. mozna uzyskac rozne ksztalty i katy zagiec i grubosc ziarna. Ponadto sa tanie i idealne do kartonu- Jak sie zniszczy to nie mam wielkich strat. Szkoda, że nie mam cyfrowki bo bym zrobil kilka fotek
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
panAdas   
07-01-05 13:58



 

No patrzcie państwo, a ja zachodziłem w głowę, czy z kółka zebatego nie dałoby się zrobić wyciskaczki do nitów!

Podświetlacz-szybowiec to sobie kiedyś zrobiłem z lampy ciemniowej, zapomnialem tylko, że żarówka nieco się rozgrzewa i szyba mi tego nie wytrzymała. Świetlówki byłyby właściwsze, ale juz mi się nie chciało kombinować...

Pilniki to kupuję w kiosku. Nazywają się "pilniki do paznokci papierowe". Jest to drobny papier scierny naklejony na tekturkę. Koszt nieistotny.

A teraz będzie mój wynalazek. Otóż wynalazłem śpilorek! Tak, tak, to nie pomyłka. Tez slyszałem, że ktoś wynalazł to wczesniej, ale nie z takim wdziekięm! Pewnego dnia, kiedy zgubiłem trzecią już (tego dnia) igłę, troszeczkę się wnerwiłem i zrobiłem tak:
-igłę systemu cerówka wkręciłem w imadło tak, żeby kłujące było między szczękami, a otworek patrzył na mnie
- przy użyciu młotka i kombinerek nabiłem na ten wystający koniec kawał drewna ( tzn, trzymałem drewno kombinerkami, po których pukałem młotkiem, a i to z czuciem), tak, żeby wystawało jeszcze około 2 cm kłującego
-obrobiłem pilniczkiem na prawie okrągło
-pomalowałem olejnica na czerwono, żeby było z daleka widać
-po małym namyśle domalowałem jeszcze żółte paski w poprzek, żeby było widać z BARDZO daleka
I od tego czasu nie zgubiłem igły! Małe, a jak cieszy. :D

------------------------------------------------------------------------
Stocznia im. Dzikich Wielbłądów
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
irbar   
07-01-05 14:06



 

polecam narzędzia dentystyczne. Zakończone są różnej średnicy kuleczkami, łopatkami lub szpikulcami. Rewelacyjny materiał np na dłutka. Trwałość i jakość wyśmienita, ostrość zależy od sposobu obróbki. Mam z nich zrobione "dłutka" o szerokości od 0,5 do 6 mm. Są na prawdę rewelacyjne.

Mów co myślisz, myśl co mówisz...
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
19-01-05 09:43





Dorzucam pomysł (nie mój) wycinania otworów igłą strzykawki. Ciekawe jest, że stal z której zrobione są igły strzykawek wcale nie jest taka twarda jak można by przypuszczać. Wystarczy kilka razy przejechać igłą po osełce, aby zlikwidować całe ostrze. Zrobiłem kilka powiększeń igły przed i po przeszlifowaniu jej na osełce (na obiektywie aparatu położyłem soczewki z lornetki – stąd taki zoom). Naostrzyłem ją potem od środka wiertłem do metalu o średnicy 1 mm. Wystarczyło przytknąć wiertło do oszlifowanego końca igły i w palcach nim pokręcić, aby uzyskać wyraźne ścięcie krawędzi igły. Aż dziw. Dołączam też powiększenie wyciętego otworu. Na zdjęciu są też druciki 0,15 mm (z przewodu elektrycznego-plecionki) do przepychania igły oraz wycięte kółko papieru przyklejone do drucika.
['http://photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/19/th_Image060.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/19/th_Image061.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/19/th_Image062.jpg']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
CzeJas   
19-01-05 10:53



 

Ja kiedys kupiłem w Tesco coś co nazywało się "miniszlifierka" (ok. 20 PLN). Jest to zestaw: silniczek z uchwytem typu ołówkowego w obudowie + zasilacz + kilka narzedzi do wstawiania w uchwyt. Wygodne w użyciu to to jest, nawet dorobilem sobie kilka narzędzi. Ma jednak wadę taką, że wirujące narzędzie ma tzw. "bicie" - niewielkie, ale jest :-( Jak sobie z tym poradzic?
pozdr. CzeJas
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student   
19-01-05 14:27



 

Na początek pokręć wiertłem- może być skrzywione i dlatego masz bicie. Spróbuj zamontować inne wiertło(nie do kompletu). Ewentualnie jeśli jest to wina wiertarki pokręć uchwytem-może być przesunięte mimośrodowo. Jeśli to nie zadziała to trzeba kombinować z pokryciem sie środka ciężności wrzeciona i osi obrotu

23 sposoby na dobrego posta => KLIK
Czerwony Byk doda Ci "skrzydeł"
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student   
19-01-05 14:29



 

Syzyf - kiedyś o tym pisałem, ale nie miałem fotek. Dobrze, że je tu zamieściłeś:)

23 sposoby na dobrego posta => KLIK
Czerwony Byk doda Ci "skrzydeł"
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
19-01-05 17:28





Dorzucę jeszcze pojemniki na klej. Zamiast trzymać w oryginalnych (dużych) pojemnikach przelałem trochę kleju do małego słoiczka i pojemnika po lekarstwach. Mają wklejone w wieczko pędzelki i w środku drucik do usuwania nadmiaru kleju.
['http://photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/19/th_Image15_1.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/19/th_Image16.jpg']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
AlaN   
23-01-05 23:49

 

Moim ostatnim wynalazkiem jest "Centrownik" (tak go sobie nazwałem). Służy do wyznaczenia środka okręgu, bez potrzeby żmudnej zabawy z geometrią, matematyką, obliczeniami itp. Są to centrycznie nadrukowane na folii do drukarek koła o średnicach od 2mm do 54mm z odstępem 2mm. Do tego osie w pionie, poziomie i dwie pod kątem 45 stopni. Wszystko zrobione w programi Corel.
Zasada używania jest prosta: do koła w którym chcemy znaleźć śreodek, przukładamy Centrownik i przymierzamy najbliższy z okręgów który pasuje do średnicy interesującego nas koła. Robimy znaczek kolcem w środku skrzyżowanych linii, zdejmujemy szablon i już mamy środek koła.
Proste? :-)

['http://photobucket.com/albums/v282/sonicpana/Moje%20modele/th_centrownik.jpg']

PS: gotowy plik PDF do ściągnięcia STĄD.




Post zmieniony (23-01-05 23:54)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
panAdas   
24-01-05 09:35



 

Alan, niegłupie! A dorysuj sobie jeszcze linie pod kątem 72 stopnie, do robienia kół zębatych na pięć ramion. Przydaje się. Wczoraj w ieczorem po dłuuuuuugaśnych poszukiwaniach w domu kątomierza musiałem sobie ten kąt narysowac konstrukcyjnie... Prawie wyszło...

------------------------------------------------------------------------
Stocznia im. Dzikich Wielbłądów
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
25-01-05 09:51





Dorzucę swój pomysł na wyznaczanie środka kółek, ale dla "niekomputerowców". Opis trochę drętwy, ale zdjęcia wyjaśnią wszystko.
Trzeba narysować dwa odcinki przecinające się pod jakimś kątem. Potem odcinek przecinający tamte. Przy pomocy cyrkla wyznaczyć środek tego odcinka i zaznaczyć go. Powstał trójkąt, który trzeba wyciąć. Pod powstałe okienko wkładamy kółko tak, aby dotykało obwodem dwóch ramion trójkąta (było styczne do nich). Przykładamy linijkę między szpicem a wyznaczonym środkiem odcinka i rysujemy kreskę na kółku. Obracamy kołko o 90 stopni, przykładamy znowu i rysujemy drugą kreskę. W miejscu ich przecięcia jest środek. Zamiast linijki można wkleić kawałek sztywnej przeźroczystej folii. Średnica kółka dowolna.
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/25/th_Skan1.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/25/th_Skan2.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/25/th_Skan3.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Sty/25/th_Skan4.jpg']



Post zmieniony (25-01-05 10:49)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kemot   
25-01-05 12:46





stosuję podobna technike co Alan, lecz okręgi mam wydrukowane na foli A4 jeden obok drugiego (co 1mm)

Syzyf, ciekawy pomysl ale opis jak przystalo na Syzyfa :-) dlugi i zakrecony. W skrócie... narysuj trójkąt równoramienny i wyznacz jego wysokość (z czubka równych ramion). Reszta juz znana

pzdr
Kemot
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
25-01-05 14:09





Rzeczywiście, nie wpadłem na to. Dzięki
(Ale po cichu powiem, że trójkąt nie musi być równoramienny :-))
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student   
25-01-05 14:25



 

jeszcze prościej można wyznaczyć środek okręgu.
bierzesz linijke, ustawiasz jej zero gdzieś na obwodzie i patrzysz gdzie jest największa długość(jest to średnica okręgu-czyli przechodzi przez środek).
ustawiasz linijke w ten sam sposób w innym punkcie (mniej-więcej takim aby kąt linijka-prosta był równy około 90stopni) i znowu sprawdzasz gdzie jest największa długość. rysujesz tam prostą. punkt przecięcia daje środek okręgu.
jeśli nie wierzysz zrób próbę w jakimś trzecim punkcie

23 sposoby na dobrego posta => KLIK
Czerwony Byk doda Ci "skrzydeł"
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Batonus   
25-01-05 14:47





Sposób trzeci - narysuj jakąkolwiek sieczną okręgu, wyznacz jej połowę np cyrklem (dwa pociągnięcia), przez środek siecznej poprowadź prostopadłą do niej, a środek tej prostopadłej to środek okręgu.

1392485['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=1392485&styl=1'] gg działa wieczorem, skype: Tekturator, w stoczni: Takao
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
uboottd   
25-01-05 14:55

 

A teraz zrobcie to na (niekoniecznie tych samych) 50 kolkach. Patent ze wzornikiem jednak wedlug mnie jest the best ;)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student   
25-01-05 14:56



 

sposób 4 ustaw zero linijki na obwodzie koła. żnajdz największa odległość. Połowa tej długosci to srodek okregu

Ma ktoś jeszcze szybszy sposób - "nie wliczamy narysowania nowego koła cyrklem"

jak masz 50 takich samych kolek i znasz srednice jednego to znasz srednice wszystkich

23 sposoby na dobrego posta => KLIK
Czerwony Byk doda Ci "skrzydeł"

Post zmieniony (25-01-05 15:01)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
uboottd   
25-01-05 15:09

 

Po pierwsze: nie wierze w dokladnosc tej metody. Po drugie... patrz jeden ;-)

Tak na oko to mozna po prostu przylozyc cyrkiel, przy pewnej wprawie i tak trafisz w srodek ;)

Sposob batonusa jest przynajmniej dokladny, acz pracochlonny.



Post zmieniony (25-01-05 15:10)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student   
25-01-05 15:29



 

każdy ze sposobów jest dobry i dokładny. Czysta matematyka i troche ruszenia mózgiem. Każda z tych metod określa środek koła z pewnym przyblizeniem- zależy tylko od twojej dokladności. Zadna z nich nie da srodka okręgu wyciętego z dokładniscia wieksza niż 0.2 mm - bo zwykle to już jest elipsa nie okrag lub jest krzywy. tak bedzie zawsze, a tak wogole to każda z matematycznych metod opiera sie na znalezianiu srednicy i jej połowy.
Metoda z centromierzem też ma taki sam bład jak inne tylko, że jest graficzna i przy pewnej wprawie może być znacznie szybsza niż inne.
Ma nawet te same bledy w przypadku wycietych kół co metody matematyczne.

23 sposoby na dobrego posta => KLIK
Czerwony Byk doda Ci "skrzydeł"
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Demon   
26-01-05 07:37



 

Najprościej i najszybciej to chyba przyjrzeć się kółkom i znaleźć w ich środku taki malutki krzyżyk : ) Większość opracowanń już je ma ; )
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
26-01-05 16:26





Demon - ale starsze modele nie mają :D ;P

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Demon   
27-01-05 07:40



 

To i ja podam jakiś pomysł. Nie jest on mój ale z powodzeniem go stosuje. Nieraz trzeba zrobić w modelu jakieś małe okrągłe otworki, wybijaki są za duże, bo takich 0,5, czy 0,8 mm chyba nie ma. Wystarczy gwóźdź odpowiedniej grubości obciąć, obcięta końcówkę delikatnie obszlifować, żeby była prosta, można zahartować nad gazem i mamy gotowy wybijak.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Mała Mi   
27-01-05 08:33



 

Demon, a na czym wybijasz takie otwory? Chodzi mi o podkładkę - drewno, tektura, guma?

It'll End In Tears
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Demon   
27-01-05 10:19



 

Mam kawałek starej wykładziny PCV a pod tym taki duży biurkowy kalendarz z odrywanymi kartkami dla amortyzacji i ochrony biurka. Tymi wybijaczkami można nie tylko robić dziury przelotowe, ale również wgniecenia. Jakiś czas temu bawiąc się Hummelem robiłem w tylach łusek wgłębienia (nie wiem jak się to fachowo nazywa) - mi się efekt podoba.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Mała Mi   
27-01-05 10:35



 

Właśnie - PCV!! Na to nie wpadlem. Dzięki Demon!
Dzis wieczorem zaczynam się tłuc :)))

It'll End In Tears
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Demon   
27-01-05 10:47



 

Jeszcze jedno. Wybijając te dziurki na PCV nie uzyskujemy samych dziurek ale i kółeczka (pod warunkiem, że nie wbijemy ich za głęboko). Można je wykorzystać do różnych rzeczy.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Student   
27-01-05 15:51



 

syzyf podrzuciłeś mi świetny pomyśł:
Zrób to samo urządzonko, tylko odwróć linijke do góry nogami(podziałka ma być na poziomie wysokości trojkąta! wtedy gdy przłożysz okrąg w taki sposób jak ty to zrobiłeś to będzie można odczytać średnice i sprawa jest już banalnie prosta!

23 sposoby na dobrego posta => KLIK
Czerwony Byk doda Ci "skrzydeł"
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
02-02-05 10:56





Skoro temat znajdowania środka kółka został wyczerpany, wrzucam nowy: robienie papierowych kratek. Mi akurat jest potrzebna do zrobienia grettingu- kratownicy na pokładzie.
Do wycinania paseczków o szerokości 0,7 mm użyłem papieru 0,7 milimetrowego. Z uwagi na skandalicznie kiepskie zaopatrzenie w lokalnym sklepiku osiedlowym (brak dostaw papieru 0,7 milimetrowego) musiałem wykonać go sam przy użyciu funkcji rysowania kratki w Corelu i wydrukowania go na drukarce.
Technologia wykonania - na zdjęciach.
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image01.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image02.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image03.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image04.jpg']
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image05.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image06.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image07.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image08.jpg']
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image09.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image10.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image11.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image12.jpg']
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image13.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Gru/30/th_Image14.jpg']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
07-02-05 19:30





Skoro temat wykonywania kratek został "dogłębnie" omówiony, pozwolę sobie zapodać następny: znikający warsztat.
Ponieważ zamieszkuję w typowym dwupokojowym M-3, jestem ostatnio utrapieniem dla rodziny, z uwagi na robiony bałagan. Sprzątam po sobie, ale jest to jednak dość uciążliwe: wyciągać wszystkie nożyki, kleje, ostrza, wiertła, farbki itp, itd. Przydało by się coś takiego: sklejam: mam warsztat. Nie sklejam: nie widać warsztatu.
Już częściowo rozwiązałem problem szybkiego rozkładania i składania warsztatu. Niebawem wstawię kilka zdjęć, ale może ktoś ma jakieś pomysły lub doświadczenia? Jak urządzić warsztat w M-3 tak, aby nie był uciążliwy dla rodziny?



Post zmieniony (07-02-05 20:25)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
MARIUSZ   
07-02-05 19:45



moderator




Ciekawe pomysły!
Ja ostatnio męczę się nad pomysłem , jak zrobić coś do dokładnego wymieszania pigmentu w puszeczce farby. Męczy mnie to , bo ostatnio przy malowaniu aerografem niedokładnie wymieszany pigment ( dokładnie w matowym,bezbarwnym Humbrolu) potrafi zatkać "maszynę" , lub co gorsza wylecieć z niej na malowaną powierzchnie i tam zaschnąć w postaci mniejszego lub większego "babola" (najlepiej widocznego po wyschnięciu - brrr).

Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

GG 7100924

Warsztat: PZL 23B Karaś

Gotowe:
winietka/podstawka pod model , SdKfz 250/9 neu , PZL 38 Wilk , P38J Lightning , Ki 61 Hien , P 47M , BM 8-24 , Macchi 200 Saetta , A-1o Thunderbolt 2 , F/A 18 Hornet , F4F Wildcat
...i tak dalej...


Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Krzys   
07-02-05 19:58



moderator




Mieszanie pigmentu. Najprościej będzie zrobić taką pętle z drutu tak żeby wlazła do puszki to do wiertarki i zamieszać.
Drugi to moja fantazja. Dwie deseczka z kilkoma wgłębieniami na puszeczki w każdym narożniku otworek na śruby wkładasz puszki skręcasz żeby się latać nie nauczyły a całość montujesz w jakieś takim imaku z korbką i kręcisz.

Fanatyk Kartonu
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Rajkub   
07-02-05 20:26



moderator


 

['http://s04.imagehost.org/1845/119_1928_jpg.t.jpg']

Taka skrzyneczka plus "piórnik" na biurko z szufladkami i przegródkami na pilniki, pęsety itp drobiazgi pomaga chociaż trochę zapanawać nad rozłażącymi sie po wszystkich kątach narzędziami ;-)

R
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kuba G.   
07-02-05 22:38



 

Na mieszanie pigmentu w puszce jeszcze moze być dobre wżucenie po prostu do puszeczk metalowej kuleczki nie za małej i nie za durzej (ale metalowej i dość ciężkiej) i trząśc jak spray. Warto spróbować
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
McSimus   
07-02-05 23:20

 

Kupiłem przedwczoraj taką zwykłą stolnice do ciasta z obramówką z przeznaczeniem na przenośny stolik modelarski. Nawet duża - 50x60 cm, ładniuśka i jeszcze czysta ;-)

"The only thing necessary for the triumph of Evil is for good men to do nothing"
/Edmund Burke/
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
08-02-05 21:37





Mieszanie farb - :):) - mam płytkę ceramiczną łazienkową białą -na niej dokonuę mieszania kolorów:
['http://img61.exs.cx/img61/9505/narz24iu.th.jpg']
Do przechowywania gotowych farb - uzywam kubeczków ze śmietanki do kawy - aby nie zaschła farba porobiłem dekielki z tasmy klejacej :):)
['http://img189.exs.cx/img189/747/narz1a9ge.th.jpg']
A jak zaschie - pojemnik do kosza - bedą nastepne :):)

Niedawno byłem w "Hydromarkecie" i oto co znalazłem:
['http://img169.exs.cx/img169/1959/narz16rv.th.jpg']
Ściski plastikowe po 1zł :):) Kupiłem sobie dwa wieksze i dwa mniejsze. Te mniejsze są z blokadą (zapadką)

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
McSimus   
08-02-05 23:50

 

Nieźle, dzisiaj za to kupiłem w sklepie wędkarskim pudełko z przegrodkami małe - będzie na części, są jeszcze duże - te na narzędzia. W Castoramie w Rumii widziałem cyrkiel do wycinania otworów OLFY za 27 zł.

"The only thing necessary for the triumph of Evil is for good men to do nothing"
/Edmund Burke/
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
wawek   
09-02-05 11:49

 

McSimus napisał:

> Nieźle, dzisiaj za to kupiłem w sklepie wędkarskim pudełko z
> przegrodkami małe - będzie na części, są jeszcze duże - te na
> narzędzia. W Castoramie w Rumii widziałem cyrkiel do wycinania
> otworów OLFY za 27 zł.
>

To dobra cena, w necie są po 25 + wysyłka ale ja w 3-mieście nie znalazłem taniej jak 27-28 zł a nachodziłem sie jak zły.

pozdr.

Rumi przez jedno "i"



Post zmieniony (09-02-05 11:50)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
maciejza   
12-02-05 22:08



 

fotki mego ustrojstwa .. obudowa od magnetooptyka, podlaczone pod to HDD caviara .. kiedys 30GB :). Zakupilem na allegro jakąś wiertareczkę 12V (Piko) więc do zestawu jak znalazł.
['http://img.photobucket.com/albums/v456/maciejza/szlifiera/th_HDD1.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v456/maciejza/szlifiera/th_HDD2.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v456/maciejza/szlifiera/th_HDD3.jpg']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Qrchak   
12-02-05 23:12





Do tego przydał by się jakiś mini wyciąg, bo tak to razem z maszynką bym przez okno wyleciał. ALe pomysł całkiem niezły, z bebechów kompa można by trochę użądzeń ułatwiających życie wykombinować.



Homo homini lupus est.
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3601204&styl=1'] Qrchak GG:3601204
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
14-02-05 19:31





No prawie buty mi spadły, gdy zobaczyłem pomysł Maciejza. Laserowa szlifierka. Chyba sobie też taką zrobię.
Na razie wkurzyłem się, bo mi Cyjanopan wyschnął. Druga tubka sama się zakleiła na amen. Przedziurawiłem ją aby wyssać resztki kleju i zakończyło się to tym, że o mały włos nie przykleiłem się do biurka po wsze czasy.
Zaowocowało to pomysłem wyssania kleju z tubki do strzykawki. Pomysł chyba niezły, bo mam klej od 2 dni i dobrze się dozuje, nie zasycha. Igła jest tylko lekko stępiona - zostawiłem skos. Jak zaschnie, to wystarczy nożykiem ściąć wierzchnią warstwę kleju i dalej można kleić. Albo obciąć kawałek igły kombinerkami.
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/luty/14/th_Image018.jpg']



Post zmieniony (15-02-05 19:30)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
maciejza   
15-02-05 07:21



 

pomysl szlifiery nie jest mój, zerznalem z rosyjskiej strony :)
http://shipmodeling.ru/hddsanding.php

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
CzeJas   
15-02-05 11:36



 

Syzyf:
Juz napisałem kiedyś o tym do "klejad" -
Jeśli klej cyjanoakrylowy zaschnie w igle od strzykawki wystarczy podgrzać igłę np. przy pomocy zapalniczki ...
pozdr.
CzeJas
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
24-02-05 15:12





Rzeczywiście - opalanie zapalniczką skutkuje. Dzięki.

Zrobiłem sobie przenośny warsztat pracy. Prowizorka z dwóch pudełek po ananasach. Ma tę zaletę, że po rozłożeniu (zawias z płótna) stoi na biurku i nie zajmuje miejsca. Dodatkową zaletą jest to, że gdyby kiedyś żona wystawiła walizki za drzwi – będę już spakowany :)))
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/luty/24/th_Image060.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/luty/24/th_Image062.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/luty/24/th_Image061.jpg']



Post zmieniony (24-02-05 15:24)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
MichalR   
24-02-05 16:02



A ja "dorobiłem się" takich przyborów do wycinania otworków i robienia nitów z małych krążków papierowych:
['http://arni.livecd.pl/mrafalsk/gallery/albums/T-100/Picture_064.thumb.jpg']
A jak one "działają" to tutaj.
Michał

Na warsztacie: Type 94, ASU 85
Gotowe: Orzeł, Putiow-Garford, M113 A1

Post zmieniony (24-02-05 16:08)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
04-03-05 11:33





Jeżeli wiertło jest za cienkie i nie mieści się w uchwycie wiertarki, to można zwiększyć jego średnicę wklejając je w igły lekarskie. Tutaj wiertło o średnicy 0,6 mm wklejone Poxipolem w igłę 0,9 mm, a ta w igłę 1,2 mm średnicy. Takim wiertłem można dość szybko ręcznie wiercić otworki w kartonie.
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/mar/04/th_Image065.jpg']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Konrad G.   
05-03-05 09:56

 

A w kwestii tego cyjanopanu, to u mnie zasechł po jakimś tygodniu w strzykawce na amen.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
05-03-05 10:00





Eeee... To musiałeś mieć w środku strzykawki powietrze, bo przecież tubki leżą w sklepie tygodniami. Po zassaniu kleju trzeba wciągnąć jeszcze trochę powietrza i potem powoli je wypchnąć tłoczkiem (strzykawka max 2 ml).
Pozdrawiam
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
turim   
16-03-05 15:08

 

witam

a ja bym chciał zapytać jak sobie radzicie z tępymi nożyczkami?? ostrzycie czy wywalacie i kupujecie nowe??

pozdrawiam:-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kuba G.   
16-03-05 17:05



 

Hmmm nie testowałem ale podobno można naostrzyć nożyczki próbując "obciąc"szyjkę szklanej butelki. Oczywiście nie obcinać :-) ale tak jakby się chciało
Po pewnym czasie "tak robienia" powinny sie naostrzyć wystarczająco.

Pozdrawiam
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
stach48   
16-03-05 18:00

 

TURIM= kuba żartuje=ja mam rozne nozyczki=te ktore mają 20-40 lat prawie się nie tepią a jak już to należy je naostrzyc w specjalistycznym warsztacie (trudno ale mozna jeszcze takie znależc=przewaznie tam gdzie dorabiają różnego rodzaju skomplikowane klucze). Nożyczki tanie przed wyrzuceniem mozna naostrzyc przez cięcie drobnego papieru sciernego, ważne jest aby były dosyc ciasno skrecone.=NAJLEPSZEGO=
GG-6642096
SKYPE-Stach48
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Grzegorz Nowak (W)   
16-03-05 21:00





Turim- nożyczki "na szybko" możesz naostrzyć tnąc nimi jakąś iglę groszówke- podobnie jakbys ciął kartke papieru - przesywająć igłe po całej długości ostrza, działa!

____________________
nie tylko święci garnki lepią

Uczestnik projektu ŁSM - USS MISSOURI 1:100
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
turim   
16-03-05 21:42

 

Panowie dzięki za rady, na szczęscie nie musze ich sprawdzać- skąbinowałem od kumpla fryzjera nożyczki ostre jak brzytwa:-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Wacek   
17-03-05 12:33

 

A jak to niby ostrzy się nożyczki próbując przeciąc coś twardego?
Ja zawsze normalnie je szlifuję.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Gabriel Giemza   
17-03-05 12:51

 

Ja używam do szlifowania nożyczek - nasadki do szlifowania nożyczek i noży też -instalowana na wiertarce ręcznej (znana polska firma ;o) )

Pozdrawiam
Na warsztacie - 1/33 Mustang MkIII z MM oraz 1/35 Hecer z MikroModel
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Stoker_PL   
17-03-05 20:17



 

e...
a skąd mozna wykąbinowac wiertarke to robienia otworów w modelach ???
jaki klej jest najlepiej uzywac ( czyli taki co szybko, mocno lapie , po wyschnieciu jest bezbarwny i mozna go powszechnie nabyc ???)
jakiej firmy uzywacie farb i jak go przechowywac zeby niewysychal ???
mam jeszcze pare pytan ale to moze kiedy indziej :) ...
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Demon   
17-03-05 20:38



 

O wiertarkach chyba pisało wyżej. o że klej szybko i mocno łapie nie znaczy że jest najlepszy...do różnych rzeczy można stosować różne kleje - Butapren, Hermol, Wikol, Supergluty czy BCG. Wybierz sobie coś z tego :)
Ja używam Humbroli i trzymam je dekielkiem do dołu, żeby się powietrze nie dostawało do puszek.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
15-04-05 17:56





Niestety prawdziwego aerografu jeszcze w rękach nie miałem, ale zachęcony pozytywnymi opiniami z Forum postanowiłem spróbować zrobić go samemu. Inspiracją był artykuł w „Młodym techniku”, ...lat temu. Próbowałem wtedy go zrobić, ale nie udało mi się. Teraz próba zakończyła się powodzeniem. Oto opis wykonania cudaka.

Aerograf – czyli plujka
Do zrobienia aerografu potrzebne są: 2 igły do strzykawek o średnicy 0,6 mm i jedna 0,9 mm i kawałek czegoś płaskiego, np. blaszka.
Igłom należy zeszlifować ostrza na osełce albo papierze ściernym (na osełce trwa to ok. 36 sekund) i przeczyścić końcówkę, np. wiercąc w oszlifowanym otworze ostrzem innej igły. Patrząc przez igłę pod światło powinno być widać, że jest prześwit („światełko w tunelu”). Ponieważ igła 0,6 mm jest dość krótka, przedłużamy jedną, wklejając ją w środek igły 0,9 mm. Ta część będzie służyła do doprowadzania farby. Farba będzie zasysana od dołu poprzez podciśnienie wytworzone przez powietrze, szybko przelatujące u górnego wylotu rurki.
Obie igły przyklejamy (np. Super Glue) do kawałka blaszki z wypiłowanym rogiem (tam, gdzie schodzą się końcówki igieł). Ważne jest aby końcówka igły doprowadzającej farbę była umieszczona jak na rysunku. To znaczy tak mi wyszło z przeprowadzonych prób. To jest prototyp nr 4 (na zdjęciach pojawiają się też wcześniejsze wersje). Odległości między rurkami można ocenić na podstawie średnicy rurek igieł na zdjęciach. Można malować z odległości 5-20 cm. uzyskując plamkę 1-5 cm średnicy. Gdy rozpyla się wodę to zasięg strumienia wynosi aż ok. 40 cm. Prawdziwy miotacz kropli. Próbowałem też zrobić dysze z igieł 0,45 mm ale szybko zasychała w nich farba (na wodę działał bez zarzutu).
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image003.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image005.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image007.jpg']
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image008.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image009.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image013.jpg']

Kompresor – czyli źródło powietrza
Ponieważ nie mam kompresora, użyłem sprężonego powietrza z puszki (do kupienia w sklepie komputerowym za ok. 17 zł). Ponieważ psikamy przez igłę o średnicy 0,6 mm, zużycie gazu nie jest duże. Wg mojej oceny 1 puszka gazu wystarczy na pomalowanie powierzchni (2 warstwy) ok. 2-3 kartek formatu A-4 (210x297 mm). Wydaje się, że nie jest to dużo, ale cenną cechą tego aerografu jest to, że można nim malować pojedynczymi psiknięciami. Nie potrzebuje jakiegoś czasu „na rozruch”. Nie psika dużymi kroplami. Można to wykorzystać i malować drobne przedmioty wydmuchując powietrze zwykłą strzykawką. Gdyby ktoś sam chciał sobie zrobić takie coś, to do przeprowadzania pierwszych prób można właśnie wykorzystać strzykawkę i nie marnować gazu. Zresztą myślę, że zainteresowani znajdą własne źródła sprężonego powietrza (o czym, mam nadzieję, napiszą tutaj), np. z koła zapasowego z samochodu, itp.
Puszka przy dłuższym psikaniu (2-3 min) oziębia się i ciśnienie spada. Trzeba odczekać, albo włożyć puszkę do letniej (!!!) wody (ok. 40 st.C) aby się ogrzała.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image014.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image015.jpg']

Pojemnik na farbę.
Pojemnikiem na farbę jest zwykła strzykawka. Do prób używałem farby akrylowej, półmatowej rozcieńczonej 1:1 wodą (bezpośrednio do strzykawki po 2 ml farby i wody). Zatkana strzykawka może też być dobrym pojemnikiem do przechowywania rozcieńczonej farby.
Do napełnionej dowolną ilością farby strzykawki wkładamy igłę pobierającą farbę i naciskamy spust puszki z gazem. W jednej ręce trzymamy strzykawkę z farbą, a w drugiej puszkę. Takie rozwiązanie ułatwia też szybkie oczyszczenie dyszy z farby. Wystarczy końcówkę zanurzyć w wodzie (rozpuszczalniku) i popsikać chwilę.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image020.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image021.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image022.jpg']

Wersja dla niecierpliwych

Jeśli ktoś chciałby już spróbować, czy to działa i ma gaz w puszce, to może zrobić wersję ekspresową. Czas wykonania – 15 sekund. Wystarczy (nie oszlifowaną) igłę 0,6 mm wbić na końcu rurki od pojemnika (ścięciem ostrza igły w stronę wylotu), drugą stronę igły włożyć do farby albo wody. Działa znakomicie. Niestety duże zużycie gazu powoduje szybki ubytek płynu w puszce. Poza tym parujący gaz szybko oziębia puszkę uniemożliwiając dalsze malowanie.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image024.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image025.jpg']

Malowanie własnoręcznie zrobionym aerografem jest bardzo przyjemne. Oto zdjęcia z prób.

['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image030.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image032.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image033.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image034.jpg']
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image035.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image036.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image037.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image038.jpg']
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image039.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image040.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/kw/15/th_Image041.jpg']

Dziękuję za wypowiedź. ;-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Qrchak   
15-04-05 18:56





Nono, niezły patent, było coś podobnego w Skrzydłach w miniatorze, tyle że zdaje się bardziej skomplikowane.
Powodem zapychania "dyszy" 0,45 mogła być właśnie farba aktylowa, niekiedy zapychają prawdziwy aerograf. Spróbuj może z olejną Model Master albo Humbrol, tylko muszą być dość solidnie rozcieńczone np. olejkiem terpentynowym.
A jako "napęd" dla ubogich chyba najlepiej spisze się dętka od malucha ;o)



Homo homini lupus est.
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3601204&styl=1'] Qrchak GG:3601204
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
$niegoo   
15-04-05 22:43



 

wow....I'm impressed ;-D

takie proste a takie sprytne....chyba spróbuję

5500664 ['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=5500664&styl=1']
Prawo Kociej Termodynamiki:
Ciepło przepływa z cieplejszego do chłodniejszego ciała, za wyjątkiem kota, gdzie całe ciepło przepływa do kota.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
16-04-05 16:58





Dzisiaj zmierzyłem jeszcze ciśnieniomierzem samochodowym, jakie jest ciśnienie w puszce z gazem.
W nowej (w kG/cm2) wynosi 4,5. W częściowo zużytej ok. 2,0
Zrobiłem też próby z kołem od Fiata 125 P.
Powietrze z koła spuszczałem przez nakrętkę z wklejoną igłą 0,6 i 0,9 mm.
Koło napompowane do ciśnienia 3,5. Wyniki pomiarów:

Igła 0,6 mm:
po 1 min. spuszczania ciśnienie spadło do 3,2
po 2 min. do 2,8
po 3 min. do 2,5
Igła 0,9 mm
po 1 min. do 2,8
po 2 min. do 2,3
po 3 min. do 1,9

Ponieważ do malowania wystarczy ciśnienie ok. 2 więc myślę, że powietrzem z koła nadmuchanego do 4 kG/cm2 można malować ok. 5 minut, co jest wystarczające. Można by zastosować jakiś filtr, aby z powietrzem nie leciały paprochy z koła.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
_TONY_ 
16-04-05 20:39



 

Mam pytanie bo zrobiłem sobie na szybko taki aero z dlugopisu a rurke doprowadzajaca z pustego wkladu :D [mam nadzieje ze t wieoc ruri i wyotu nie bezie w niczym przeszkadzac ]
o i moe pytanie dotyczy pojemnika na farbe CZY MUSI ON BYC SZCZELNIE ZAMKNIETY?? Jesli nie to juz nie wiem jak mam zrobic ten aero :(

---------------------------
W[OiO]WNIK POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ - no to panowie będę projektował kadłuby
---------------------------
3597139['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3597139&styl=1']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
uboottd   
16-04-05 21:37

 

Nie, a nawet powinien miec otwor odpowietrzajacy.



Post zmieniony (16-04-05 21:37)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
_TONY_ 
16-04-05 21:57



 

a czy grubośc rurki od zbiorniczka do aero ma jakiś wpływ na to jak ten aero bedize działał??

Ponieważ zrobiłem w 1 fazie podobnie jak na rysunkach. Użyłem jako przewodu pustego wkładu a jako 2 rurki dlugopisu . No i d up a niedziałało.

W 2 etapie użyłem tyh samych materiałów ale w długopisie wywwierciłem dziurkę i zamontowałem do niej tą rurkę. Dalej d up a

W 3 etapie zrobilem tak samo ale rurke polaczulem ze zbiorniczkiem tak ze nie było żadnego otwory którym powietrze by ulatywola - tylko otwór w dlugopisie którum miało to ulatywac :| No i tez ****.

podejrzewam ze ma to zwiazek z tym ze uzylem grubych rurek zamiast igiel . Czy może zrobilem cos nie tak??

---------------------------
W[OiO]WNIK POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ - no to panowie będę projektował kadłuby
---------------------------
3597139['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3597139&styl=1']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
17-04-05 09:41





Zbiornik z farbką nie może być szczelnie zamknięty, bo z niego wyciągamy farbę i ten brak musi być uzupełniony. Uboottd ma rację, że powinien mieć otwór odpowietrzający. Jednak w przypadku użycia igieł, po włożeniu do strzykawki jest wystarczający luz i obywa się bez otworów.

Dolna igła, doprowadzająca farbę nie musi być taka cienka. Jej wewnętrzna średnica dozuje ilość farbki. Można zrobić kilka takich aerografów z rurkami o różnych średnicach i używać ich zamiennie w zależności od gabarytów malowanego obiektu. Natomiast rurka doprowadzająca powietrze może mieć dość dowolną średnice. Wydaje mi się, że istotna jest prędkość powietrza. Jeśli zastosuje się rurkę o większym otworze, to trzeba mieć "mocniejsze" żródło powietrza. Chyba optymalny stosunek średnic to taki, że rurka powietrzna jest o połowę grubsza od rurki z farbką.
Jeśli nie chce ci działać, to przyczyną mogą być: za słabe ciśnienie powietrza, za gruba rurka z farbą(albo zatkana), źle ustawione rurki względem siebie. Jeśli dmuchasz gazem z puszki, to wystarczy włożyć rurkę do wody i skierować strumień gazu na górną cześć. Wyraźnie widać kiedy woda będzie zasysana
Mi próby zajęły 3 dni i też na początku miałem problemy. Aerograf pokazany przeze mnie, od razu po sklejeniu działał. Nic nie trzeba było poprawiać. Ale to była wersja nr 4 :)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
_TONY_ 
17-04-05 20:25



 

dzisiaj [przeprowadzilem ptóby z iglami 0.6 - malo mi oczy nie powylatywaly od dmuchania.
Wzialem sobie dlugopis i oslone na pedzelki jako rurke doprowadzajaca [ rurka doprowadzajaca 2x wieksza od ujscia dlugopisu] No i ładnie mi pryska wszystko :D Niestety jest za duży rozrzut i rurkka musi byc mocno zanużona w farbie ponieważ podmuch z ust podnosi wode w rurce o jakies 2cm :[
Jutro kupie rozmiary 0.9 i wieksze do prób :D Może coś z dmuchania wyjdzie :D - jak nie to bedzie trzeba skołowac kompresor - albo pobawic się pompką nożną :D

---------------------------
W[OiO]WNIK POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ - no to panowie będę projektował kadłuby
---------------------------
3597139['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3597139&styl=1']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
MarcinekZ   
17-04-05 21:08

 

TONY - zamiast marnować płuca wykombinuj sobie dętkę od samochodu lub roweru. Podejdź na najblizszą stację paliw napompuj i po sprawie. Z dętki powietrze w przeciwieństwie do płuc będzie "wychodziło" równomiernie (oczywiście ciśnienie też bedzie spadało. Myślę że wtedy bedziesz bardzie zadowolony z efektów swoich prob.

Pozdrawiam

CinekZ

Jeep i wszystko jasne....

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
woy-tek   
17-04-05 21:26



 

W pracy do prób ciśnieniowych w instalacjach gazowych jako kopresora używam sprężarki ze starej lodówki. Widzę, że już niedługo znajdzie całkiem nowe zastosowanie.

Hydraulik
Wojtek GG 1239442
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=1239442&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Rafał   
17-04-05 22:05

 

A odnośnie "starych" i "nowych" jednostek ciśnienia, to wszystkie są w użyciu. 1 kg/cm2 jest równy 1 atmosferze, a to z kolei jest równe 1 bar, lub 10 m słupa wody. Rtęci, paskali i innych chyba ne będę mieszał.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
_TONY_ 
18-04-05 08:20



 

dajcie sobie spokój z dętką. Teraz wezme się za budowe własnej sprężarki - agregat od lodówki , gaśnica, 2 x filtr , czujnik oraz ograniczenie ujścia ciśnienia :D

---------------------------
W[OiO]WNIK POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ - no to panowie będę projektował kadłuby
---------------------------
3597139['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3597139&styl=1']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
_TONY_ 
18-04-05 18:41



 

w aptece dowiedziałem się że najgrubsza igła to 0,9 ! może ktoś to potwierdzić ??
I przy tych 0,9 ładnie leci woda jednak wytważam za małe ciśnienie ustami Very Happy

A tak przy okazji JAKIE CIŚNIENIE WYTWAŻA CZŁOWIEK WYDMUCHUJĄC POWIETRZE - PRZY NADMUCHIWANIU MATERACA Very Happy LUB DMUCHANIU W AERO Very Happy

---------------------------
W[OiO]WNIK POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ - no to panowie będę projektował kadłuby
---------------------------
3597139['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3597139&styl=1']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
MarcinekZ   
18-04-05 18:56

 

TONY jeśli mogę zwróciś uwagę - do zestawu typu sprężarka gasnica itd zakup jeszcze filtr najlepiej z odwadniaczem. Myślę że niewiele osób zdaje sobie sprawę jakie śmieci są w powietrzu. Ja osobiście wiem co mówię bo pracuję w serwisie ciężarówek i mam pod opieką układ powietrzny - syfu tam co nie miara.

CinekZ

Jeep i wszystko jasne....

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
18-04-05 19:12





Tony - najgrubsza igła w aptekach powinna być 1,2 mm - bo takie kupuję :):) a jeżeli potrzebujesz grubszej popytaj w sklepach zaopatrujących weterynarzy - powinni mieć wieksze.

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
_TONY_ 
18-04-05 19:14



 

oczywiscie że zastosuję odwadniac i filtr :D To było przewidziane od początku
chcę jeszcze zastosować 2 filtr zaraz za agregatem który bedzie zatrzymywał olej przed wlotem do gaśnicy :D

---------------------------
W[OiO]WNIK POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ - no to panowie będę projektował kadłuby
---------------------------
3597139['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3597139&styl=1']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
cesar   
18-04-05 20:39

 

Panowie po co kombinować z gaśnicami, zbiornikami, aerografem który nie będzie nas zadawalał! kupcie specjalne minikompresory, aerografy( chodżby zhttp://www.mar.sklep.pl/php/oferta.php?sub=1&showSub=0,4&showObj=5 lub http://www.gamahobby.com. Naprawdę warto. Mocniej zainteresowanych zapraszam na forum dla plastykowców lub plastyków. Koszt łączny to około 700zł. Pamiętać należy o specyfice pracy tymi pomocami- lepkości farby, czystości itp.
Pozdrawiam klejaczy.

niedzielny klejacz wszystkiego
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Qrchak   
18-04-05 21:14





No właśnie, 700 PLN to nie w kij dmuchał, a jak sobie skombinuję pompkę od lodówki to koszt reszty podzespołów może się zamknąć w 200... albo mniej.
Tak podchodząc do sprawy, to i aerograf można sobie kupić.
Tylko w kartonie wykożystanie tego ustrojstwa jest stosunkowo niewielkie... w większości wypadków. Więc opłacalność zakupu jest niewielka, za te 1000 PLN można sobie kupić np. pierwszy numer MMa ;o)



Homo homini lupus est.
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3601204&styl=1'] Qrchak GG:3601204
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
MarcinekZ   
18-04-05 21:29

 

Dodam, że jak sie komuś nie chce a ma blisko Stacje paliw 24h to i sama gasnica z filtrami wystarczy.

TONY - poszukaj sklepu z częściami do pneumatyki i pytaj o "odolejacz" i "odwadniacz" często wystepują jako podwójny moduł. Niestety koszty sa dość wysokie - tak od 100 PLN w górę (z tego co ja wiem, mogę się mylić). Ewentualnie rozejrzyj sie wokół może jest jakiś warsztat samochodowy, który ma przemyslową instalację - odpadnie odolejacz.

Przykładowa strona firmy z tej branży: >www.pneumat.pl< - uwaga na średnicę złączek (przeważnie są w calach). Do naszych potrzeb powinno wystarczyc max 3/8 cala

CinekZ

Jeep i wszystko jasne....



Post zmieniony (18-04-05 21:30)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
uboottd   
04-05-05 18:33

 
() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
Po przeczytaniu innych pomyslow postanowilem sprzedac takze jeden swoj. Moze niekoniecznie dla standardowych purystow, ale moze komus sie przyda.
Swego czasu stanalem przed problemem wykonania sporej ilosc srub. Jakos wycinanie nie spotkalo sie u mnie ze zbytnim entuzjazmem, wiec ruszylem szare komorki i powstalo takie narzedzie. Wykonanie bylo takie: w kawalku aluminiowego plaskownika wywiercilem otwory (tu akurat srednicy 1mm). nastepnie wzialem srubokret z koncowka imbusowa troche wieksza od otworu i wbilem go lekkim uderzeniem mlotka w otwor. Wazne jest tu wyczucie sily, zeby glebokosc wbicia byla nie za duza i mozliwie zblizona we wszystkich otworach. Nastepnie znowu wiertlem 1mm udroznilem czesciowo zaklepane otwory. W ten sposob powstala matryca do produkcji srub. Ja wypelniam matryce modelina po czym podgrzewam odpowiednio do wskazowek producenta modeliny, po ostygnieciu mozna latwo polprodukt wycisnac druga strona wiertla. Byc moze daloby sie uzyc jakiejs masy papierowej, ale sam nie probowalem.
Kolejnym etapem u mnie jest wlozenie kazdego polproduktu do otwory wywierconego w blasze ok. 0.3mmm i sciecie wystajacych z drugiej strony fragmentow co daje efekt sruby wystajacej z nakretki, lub sciecie nadlewka na plasko co daje sam leb sruby.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
uboottd   
04-05-05 18:36

 
() - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku () - kliknij dopiero po wczytaniu całego wątku
Jak sie latwo domyslec, kolejnym etapem jest umieszczenie srub na modelu co moze wygladac np. tak. Na pierwszym zdjeciu widac dwie wielkosci srub powstalych z uzycia roznych numerow imbusa. Modeina bardzo dobrze chwyta sie Hermolem.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
_TONY_ 
22-06-05 13:12



 

Widzę że centrownik już nie jest dostępny - może jednak ma go ktoś jeszcze?? Ponieważ ściągnąłem go sobie jakiś czas temu ale niestetu po formatowaniu dysku twardego wyparował :( . CZy jes w stanie ktoś mi go podesłać na -----> tony22@interia.pl

---------------------------
W[OiO]WNIK POLITECHNIKI GDAŃSKIEJ - no to panowie będę projektował kadłuby
---------------------------
3597139['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=3597139&styl=1']

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
wip   
22-06-05 20:43

 

_TONY_ przesłałem Ci ten plik. Sprawdż czy doszedł.

Pozdrawiam

--
Na tapecie Star 244
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
007   
23-06-05 07:37

 

Czy mogę również porosić o " centrownik"?
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Hayabusa   
23-06-05 09:52





super pomysł z tymi śrubami:)

----------------------
Jeśli dzisiaj jest źle to wiesz, że jutro może być lepiej
a jeśli dzisiej jest dobrze to ... po co się martwić na zapas;)
----------------------
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
30-08-05 17:22





Mój kolejny pomysł dotyczy dobierania koloru retuszu, który można nazwać komputerowym.
Raczej kieruję się tutaj intuicją niż wiedzą teoretyczną, więc fachowców proszę o wyrozumiałość. Proszę zatem ten opis traktować jako punkt wyjścia, a nie jako gotową metodę na dobieranie koloru.

Po co to komu?

Podczas sklejania modelu kartonowego zachodzi potrzeba retuszu krawędzi elementów. Trzeba wówczas dobrać kolor farbki, bądź kredki do koloru z wycinanki. Ja skupię się na farbkach. Robiąc model w standardzie jesteśmy zmuszeni do dobierania koloru retuszu, ponieważ wymusza to na nas kolor farby użytej w procesie drukowania. I raczej trudno będzie nam zastosować konkretną np. Pactrę o numerze X.

Okazuje się, że większość przydatnych kolorów (nie wszystkie) można uzyskać mieszając ze sobą tzw kolory podstawowe, np. czerwony, niebieski i żółty. Problem jednak w tym, w jakich proporcjach wymieszać je ze sobą, aby uzyskać pożądany kolor do retuszu?
Można mieszać kolory podobnie jak robi to malarz malując obraz – na oko. Porównując kolor na wycinance mieszamy np. żołty i niebieski otrzymując zielony. Otrzymać kolor zielony to nie problem, jednak otrzymać TEN zielony to wyzwanie nie lada. Kolor jest już, już ale minimalnie czegoś brakuje. Może odrobinę czerwonego? Czy niebieskiego?

Gdy pewnego dnia mieszałem kolory i za diabła nie mogłem otrzymać pasującego do wycinanki pomyślałem, że może istnieją mniej subiektywne sposoby dobierania koloru. Pobuszowałem trochę w sieci i okazało się, że przed podobnym problemem stają drukarze, gdy muszą wydrukować jakiś specyficzny kolor.

Jak to robią fachowcy?

Można o tym przeczytać tutaj. Jeśli komuś nie chce się czytać ;-) , to podaję skrótowy opis.
Robią to tak (w uproszczeniu): próbka z żądanym kolorem jest wkładana do urządzenia (spektrofotometr), które odczytuje parametry koloru i program komputerowy podaje skład farby: zielonego tyle, czerwonego tyle itd. Po wymieszaniu kolorów, tak przygotowaną farbką drukuje się na arkuszu papieru (tego, który później będzie stosowany), suszy się i znowu odczytuje parametry. Program porównuje otrzymany kolor ze wzorem i decyduje: dodać jeszcze tyle, a tyle np. czerwonego. Znowu mieszanie, drukowanie próbne, odczytywanie koloru i tak w w kółko, aż do uzyskania zadowalającego efektu.

Pomyslałem sobie, że można by tą metodę – w uproszczonej formie – spróbować zastosować do dobierania koloru retuszu. Myślę tutaj o retuszu a nie o malowaniu całych powierzchni wycinanki, gdy np. kolor poszycia różni się odcieniem na różnych arkuszach.

Jak to robią amatorzy?

Podstawą metody używanej przez profesjonalistów jest spektrofotometr. Skąd go wziąć? Postanowiłem zastąpić go skanerem. Niektóre programy graficzne, np. Photoshop (dalej: PS) dają możliwość odczytania parametrów koloru. Co to są te parametry? Nie będę wygłaszał teorii (zainteresowanych wysyłam tutaj). Komputer zapisuje kolory w różnych formatach, np. RGB, CMYK. Generalnie chodzi o to, że kolory na ekranie, czy wydruku tworzone są poprzez mieszanie kolorów podstawowych (zwykle trzech).
Do naszych celów bardziej nadaje się system CMYK. Miesza się tutaj 3 kolory podstawowe - poszczególne litery je oznaczają: C(cyan-niebieskawy), M (magenta-czerwonawy), Y(yellow-żółty) oraz K (K-kurcze, nie wiem dlaczego K, ale jest to czarny). Program komputerowy przypisuje parametrom CMYK wartości w przedziale od 0 do 100%.
Systemów CMYK jest wiele i ten sam kolor w różnych systemach może mieć inne parametry. Jednak robię tutaj założenie, że system CMYK mamy jaki mamy i nic w trakcie dobierania koloru nie zmieniamy. Można więc o tej różnorodności zapomnieć.



Post zmieniony (30-08-05 17:30)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
30-08-05 17:24





Metoda

Zatem robimy tak: skanujemy wycinankę i w PS przu użyciu narzędzia kroplomierz klikamy w jakimś punkcie i pobieramy próbkę koloru. Dobrze jest ustawić próbkę nie na punktową, lecz nieco większą, np. 5x5 pikseli, aby uśrednić wartość. Teraz można odczytać parametry CMYK. Łatwo zauważyć, że nawet w przypadku – wydawałoby się – jednolicie wydrukowanego elementu „jeżdżąc” kroplomierzem parametry się zmieniają (nasze oko tych różnic nie widzi). Zapisujemy więc jakąś wartość zbliżoną do średniej.
Skaner co prawda skanerowi nierówny, jednak w tym zastosowaniu jakieś błędy wprowadzane przez skaner kompensują się. Jeśli skaner „widzi” nasz wzór z wycinanki z lekkim skrzywieniem w stronę fioletu, to farbkę też widzi z tym błędem. Zatem te błędy jak gdyby znoszą się wzajemnie. Gorzej, jeśli skaner ma tą wadę tylko w niektórych miejscach czujnika. Lepiej więc próbkę zawsze kłaść w tym samym miejscu szyby skanera.

I tutaj pojawia się podstawowe moje założenie: jeżeli znajdę kolor farbki, która po zeskanowaniu da zbliżone parametry CMYK co wzór, to będzie to kolor właściwy. Jest to wyłącznie intuicyjne założenie. Trzeba pamiętać o tym, że farbka nie kryje idealnie – istotny jest kolor podłoża. Dlatego najlepiej robić próby na skrawkach kartonu z wycinanki, albo – przy elementach podklejanych – na takich, które będą używane. Farba sucha i mokra także ma inny odcień – trzeba suszyć suszarką do włosów.
Metoda polega więc na tym, że porównujemy parametry koloru wycinanki z aktualnym kolorem mieszanej farbki, dążąc do tego aby ich parametry były zbliżone. Tutaj fachowcy pewnie już cmokają z niesmakiem, bo efekt końcowy zależy od bardzo wielu czynników. Jednak postanowiłem spróbować i zobaczyć co też z tego wszystkiego wyniknie.
Może więc pokażę jakiś przykład i efekt końcowy.

Przykłady

Jeśli ktoś przeglądał moją relację z budowy Wodnika, to właśnie kolor brązowy został dobrany w ten sposób. Można tam zobaczyć, że retusz dość dobrze pasuje do wycinanki. Był dobierany kilka miesięcy temu, rozrobiłem go dość sporo, ale niedawno mi się skończył (stąd powrót do tematu mieszania ;-) ) – musiałem go teraz dorobić.
Tak wygląda kawałek retuszowanej krawędzi.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_01.jpg']
Inny przykład, to dopasowanie koloru do poszycia „Łosia” z niedawnego MM. Tutaj widać pasek papieru pomalowany dobraną farbką na tle oryginalnej wycinanki.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_02.jpg']
Natomiast tutaj to samo z zagadką: w PS wyciąłem prostokąt z paska pomalowanego farbką i przeniosłem go w inne miejsce na tym stateczniku. Gdzie on jest? (rozwiązanie zagadki obok)
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_03.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_05.jpg']
Czyli coś w tym jest. Zaletą takiego sposobu dobierania kolorów jest to, że nie zależy on od naszego subiektywnego odbioru koloru – polegamy na parametrach. Jest to zatem sposób dla ludzi, którym natura talentu plastycznego poskąpiła, np. dla mnie właśnie. Tą metodą daltonista (z całym szacunkiem) może dobrać kolor lepiej, niż przeciętny oglądacz barw tęczy.



Post zmieniony (30-08-05 17:31)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
30-08-05 17:26





Co CMYK robi farbce?

Wracamy więc do naszych parametrów i ich interpretacji. Kluczem jest zrozumienie jak parametry CMYK wpływają na kolor. Aby to zrozumieć zrobiłem sobie taką oto tabelkę.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_06.jpg']
Parametr K=0 oznacza brak koloru czarnego. Mnie interesują 3 pozostałe składowe. Ponieważ składowe są 3 więc rysunek musiałby być też trójwymiarowy. Dlatego zrobiłem 4 „wykresy” dla 4 różnych parametrów Y.
W niektórych komórkach są wpisane wartości składowych koloru w danej komórce.
Weźmy duży kwadrat (4x4) w lewym górnym rogu. Wszystkie próbki mają składową Y=0, czyli brak żółtego koloru. Gdy popatrzy się na kolejne kwadraciki przesuwając się w prawo (czyli przy stałym C) widać, jak zwiększanie składowej M wpływa na kolor. Optycznie widać, że nasycenie kolorem czerwonym rośnie. Można więc przyjąć, że gdyby mieszając farbkę dodawać koloru czerwonego, to jej parametr M też wzrośnie. Jeśli dodamy żółtego, to wzrośnie parametr Y itd. Wzrośnie. Do farbki możemy jedynie dodawać barwy podstawowej, natomiast nie uda nam się już jej potem „wyciągnąć”. Cała rzecz polega więc na podbijaniu składowych w górę.
Metoda sprowadza się się więc do porównywania wzorca z aktualnym kolorem farbki. Jeżeli jakaś składowa jest za niska, podbijamy ją dodając odpowiedniego koloru. Jeśli np. w farbce jest C=25% , a powinno być 57%, to dodajemy niebieskiego. Jak M za niskie – dodajemy czerwonego. Ważne jest aby nie przegiąć i nie dać jakiejś składowej za dużo, bo potem są problemy. Za dużej ilości np. czerwonego nie uda nam się „wyciągnąć” z farbki. Tutaj ratunkiem jest albo dodanie białego albo „powrót” do poprzedniego punktu np. przez zwiększenie koloru dominującego w farbce. Będzie to widać za chwilę na przykładzie. Zresztą eksperymentując, każdy może znaleźć zależności i wpływ kolorów na siebie. Każdy może wyciągać własne wnioski.

A farbka na to – mi się nie chce być stuprocentową

Oczywiście mieszamy konkretne farbki, natomiast program używa kolorów „idealnych”. W zasadzie aby to miało sens powinieniem mieć 3 kolory w 100% CMY . Jeżeli zeskanuję swój niebieski to powinien on mieć wartości C=100%, M=0, Y=0. Pozostałe 2 kolory podobnie. Nie jest tak i moje kolory podstawowe mają wartości jak w tabelce poniżej.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_07.jpg']
Patrząc na tą tabelkę można się załamać, bo przecież moja farbka niebieska ma co prawda w sobie aż 96% składowej C, ale też 92% składowej M! Traktowanie takiej farbki jako czysty kolor C jest bez sensu. Tutaj zachowujemy stoicki spokój i olewamy to. Przyjmuję jedynie do wiadomości, że mój niebieski ma jakiś wpływ na kolor czerwony. Jaki? To się okaże.



Post zmieniony (30-08-05 17:31)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
30-08-05 17:29





Mieszamy

Dobieram kolor brązowy, w którym poziom koloru żółtego wynosi ok. 70%, czyli tyle ile ma moja farbka żółta. Ona więc będzie tworzyć bazę – do żółtego będę dodawał innych kolorów.
Ilości farbki: żóltej wycisnąłem z tubki objętościowo tak ze 3 drażetki Tic_Tac. Inne kolory dodawałem „na czuja” na końcu wykałaczki – bardzo małe ilości – wielkości max dużego łebka szpilki.
Tutaj trzeba się posługiwać wyczuciem i praktyką.
Powstają więc kolejne próbki, które są numerowane oraz zapisywane są ich aktualne składowe CMYK. W tabelce oznaczenie np. +C oznacza, że dodałem koloru niebieskiego, +C,M – niebieskiego i czerwonego.
Natomiast podkolorowane pola podkreślają, że dodano składowej tego koloru.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_08.jpg']
Niestety nie każdy kolor tą metodą można osiągnąć stosując jedynie 3 składowe. Ale wówczas można spróbować dodawania jakiegoś innego koloru i pewnie osiągnąć efekt.

W następnym przykładzie próbowałem dobrać kolor jaki ma kartka zielonego papieru.
Ta sztuka się nie udała, co widać w próbce nr 5. Nie uda się tak wysoko podbić składowej C i Y a jednocześnie obniżyć M do poziomu 15%. W dalszych próbkach postanowiłem „dostroić” farbkę do koloru statecznika „Łosia” z MM. Efekt tych prób pokazałem wcześniej, natomiast tutaj pokażę tabelkę z kolejnymi parametrami.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_09.jpg']
Wszystkie próbki były przed skanowaniem suszone suszarką, bo farbki akrylowe, które mieszałem ciemnieją po wyschnięciu. Można też robić to w początkowej fazie na mokro i nie czekać na wyschnięcie farby. Natomiast pod koniec skanować próbki suche. Jeżeli skanuje się próbki mokre, to można je włożyć do okładki foliowej, aby nie brudziły szybki skanera. Jednak wówczas, trzeba wzór koloru także zeskanować przez tą folię, bo wprowadza ona swoje mninimalne składowe (choć wygląda na przeźroczystą).

A co na to inne programy?

Do pomiarów parametrów kolorów użyłem programu Photoshop. Nie każdy go ma, chociaż sporo skanerów ma dołączaną wersję okrojoną, w której pewnie można odczytać też składowe CMYK. Można użyć innych programów i próbowałem to zrobić w darmowym GIMP-ie. Jednak okazało się, że parametry CMYK podawane przez niego są całkowicie inne. Np. brakuje składowej niebieskiej. Zadałem nawet pytanie na Forum dlaczego tak się dzieje, co zaowocowało ciekawą dyskusją.


I to by było na tyle :D .

Tym razem chyba dobrze wpisałem się w temat wątku :))))
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Krzys   
30-08-05 21:09



moderator




Musze to sobie wydrukować! Pomysł genialny tylko musze sprawdzić czy z cyfrówką to da sie zrobić bo niemam skanera!

Fanatyk Kartonu
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
30-08-05 22:13





Nie jestem fachowcem, ale jestem prawie pewny, że aparatem analogowym_albo_cyfrowym nie da się tego zrobić. Wystarczy lekka zmiana oświetlenia (niezauważalna dla ludzkiego oka) i aparat inaczej odczyta kolory. W skanerze jest lampa, która daje mniej więcej takie samo światło, choć też się starzeje i zmienia swoje spektrum.
Chociaż, gdyby zamknąć aparat w jakieś skrzynce albo komórce, to kto wie.
Może komórka z aparatem była by dobra ;-) - :P
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
31-08-05 09:50





Jeszcze jedna uwaga dotycząca samego skanowania powierzchni rastrowych.
Dla niewtajemniczonych :) - chociaż wycinanka wygląda na jednolicie wydrukowaną, to często ma raster, czyli kolor uzyskiwany jest poprzez wydrukowanie różnokolorowych, małych punkcików obok siebie. Widać to po lupą.

Jeżeli zeskanujemy taką wycinankę w zbyt dużej rozdzielczości, to może być tak, że w każdym miejscu kroplomierz pokaże nam inną wartość - zależy na jaką kropkę trafimy. Dlatego ja skanowałem próbki w rozdzielczości 150 dpi. Powoduje to, że skaner sam uśrednia to co widzi, dodatkowo kroplomierz ustawiony był na 5x5 pikseli i taka próbka ogarnia większy obszar niż przy np. 1200 dpi.
Tą różnicę widać na poniższych skanach w 1200 dpi i 150 dpi.
W 1200 widać raster oraz to, że próbka 5x5 pikseli jest z nim porównywalna. Powoduje to rozrzut pomiarów parametrów CMYK (rozpiętość wyników jest napisana na poniższym obrazku). Można to trochę poprawić używając narzędzia
„Rozmycie”, ale rozrzut nadal jest duży.
Przy skanowaniu w 150 dpi i próbce 5x5 wyniki są dużo bardziej stabilne.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/Retusz/th_Raster.jpg']

I ogólnie proszę podchodzić do tego pomysłu z dystansem. Jak jeden z kolegów powiedział- słusznie zresztą - przypomina to strzelanie z armaty do wróbla. Ja tak sobie z ciekawości eksperymentowałem i zamieściłem ten tekst, "żeby się nie zmarnowało". Nigdy nie wiadomo - może kogoś to zainspiruje do kolejnego pomysłu :)))
Oby nieco bardziej rozsądnego.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
PzKpfw   
03-09-05 23:55



 

Taki watek , jak twoj -powinien byc w jakis sposob "zamrozony "aby
nie utonal w czelusciach tego forum .....
z tego co pamietam , bylo juz kilkaset tego typu innowacji ale przewaznie skupionych na pojedynczych ( watkach ) albo do zastosowania w
pojedynczych modelach
jesli uda ci sie cokolwiek wykopac z tego forum ......
to moze nareszcie powstanie jakas ambitna (watek ) jednolita encyklopedia ...... modelarska ......na podstawie wypowiedzi

--
Pozdrowienia
PzKpfw
-------------------
Bron pancerna
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kojak   
17-10-05 22:01





Oto mój ostatni - dziejszy nabytek - "Lupa nagłowna z podświetleniem" :D:D:D:D - kosztowało mnie to całe 55 zł - ale chyba warto było - dwie ręce wolne :):).
Cytuję za stroną sprzedawcy:
"UM271.42 Lupa nagłowna z oświetleniem - powiększenie x 4 57.76
Trzy osobne elementy powiększające: 1 - szybka przednia, 2 - wewnętrzna odchylana szybka, 3 - okular - pozwalają na uzyskanie w odpowiednich kombinacjach powiększeń: 1 = x1,8; 1+2 = 2,3; 1+3 = 3,7; 1+2+3 = 4,8; Szybka przednia, wewnętrzna i okular z tworzywa sztucznego (metapleks); Czarna, matowa obudowa z TS zaopatrzona w pasek nagłowny z regulacją. "

Jak ktoś jest zainteresowany - tu jest link do firmy "Cyfronika" z Krakowa, prowadzona jest sprzedaż wysyłkowa i sklep internetowy: http://www.cyfronika.com.pl/

['http://img141.imageshack.us/img141/6797/lupa20tk.th.jpg'] ['http://img86.imageshack.us/img86/4050/lupa14kq.th.jpg'] ['http://img134.imageshack.us/img134/3038/lupa34mj.th.jpg']

Błąd poprawiony (dotyczy powiekszeń lupy - w tekście przeniesionym ze strony sprzedawcy) dziekuję za zwrócenie uwagi :)

--

PozdrawiamKojak
['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=544359&styl=1']

Post zmieniony (18-10-05 11:11)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kemot   
18-10-05 08:58





Widziałem kiedyś takie ustrojstwo w sklepie z częściami dla elektroników. Cena jednak mnie odstraszała. W zamian za to na giełdzie minerałów kupiłem "młodszego brata" - trochę poprzerabiałem i nadaje sie w sam raz do klejenia detali (tutaj akurat w użyciu przez moją pociechę)

['http://img.photobucket.com/albums/y230/kemot7/th_gosia_lupka.jpg']

--
pzdr
Kemot
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
.   
18-10-05 09:50

 

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=67812613 - 30 PLN;)

--
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
19-02-06 12:58





Przy robieniu zdjęć modeli często jest problem ze zbyt małą głębią ostrości. Chodzi o to, że obiekty są ostre jedynie w pewnej odległości od obiektywu. Wszystko to, co jest bliżej albo dalej jest rozmyte. Objawia się to w w ten sposób, że np. przednie koła samochodu na zdjęciu wychodzą ostre a tylne są zamazane. Jest określona „strefa ostrości” zdjęcia. Szczególnie wyraźnie widać to na zdjęciach makro, gdzie ta strefa wynosi czasem ledwie kilka milimetrów.

Zasadniczym czynnikiem wpływającym na zakres głębi ostrości jest przesłona, czyli wielkość otworu przez które światło wpada do obiektywu. Przy zmniejszeniu tego otworu zwiększamy głębię ostrości (wpisując w googlach „głębia ostrości „ można znaleźć opis przyczyn tego zjawiska).
Ponieważ mój aparat nie umożliwia regulacji przesłony spróbowałem mu dołożyć swoją wyciętą z kawałka brystolu. Otworki są wycięte igłami lekarskimi o różnych średnicach, natomiast samo kółeczko mocowane jest przed obiektywem na wcisk. Oczywiście mniejszy otwór powoduje zmniejszenie ilości światła wpadającego do obiektywu, więc należy zwiększyć czas naświetlania w aparacie. W moim nie ustawia się nic, więc po prostu zrobiłem zdjęcia w lepiej oświetlonym miejscu i koniecznie na statywie. Niestety większość obecnie produkowanych aparatów ma szybkę uniemożliwiającą dostęp do samego obiektywu, ale nie wszystkie, więc może komuś to się przyda.
Tak wygladają dodatkowe przesłony
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/inne/th_100.jpg']
Czy to działa można ocenić samemu: zdjęcia z lewej strony zrobione są bez dodatkowej przesłony a te po prawej z dołożonym kółeczkiem.
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/inne/th_101.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/inne/th_102.jpg'] ['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/inne/th_103.jpg']
:D
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
HAMAL   
19-02-06 14:24

 

Witam Panów, jestem tu nowy, modele kleje od 20 lat od 7 roku życia, głównie katronowe stąd moja obecność tutaj. Mam nadzieję że uda mi się coś wnieść i coś wynieść z tego Forum dobrego :)

Na początek chciałem dodać coś od siebie w kwestii aerografu
Opis budowy - http://modelar.republika.pl/Aerograf_modelarski_budowa_aerografu.htm

['http://members.lycos.co.uk/hamal/Modele/Sprzet/Aerograf.gif']

a że konstruować lubię przekona się każdy kto przejrzy moją stronę
http://indexhamal.republika.pl/

pozdrawiam

Modelarstwo - http://modelar.republika.pl/
Aerograf modelarski | Budowa aerografu - http://modelar.republika.pl/Aerograf_modelarski_budowa_aerografu.htm

Post zmieniony (18-07-07 22:25)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
piotrszep   
19-02-06 19:54

 

witam!!

Mam jedno pytanko do znawców tematu: jak wycinać małe (2x2 mm) kwadraciki???

Ten problem nie daje mi żyć, bo kupiłem panzer II i już zbliżam się powoli do gąsienic :)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kat   
19-02-06 21:04





Ja takie rzeczy wycinam hurtowo skalpelem, najpierw wszytkie boki, potem przekręcam arkusz na bok i wycinam wszystkie krawędzie z góry i z dołu. Arkusz gąsienic to będzie niecała godzina roboty.

Pozdrawiam

--
_________________
Nadszyszkownik KWA

"Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani"- Felix Dzierżyński

HSW Ł-34 , IS-3 , BTR-80
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
miras69   
20-02-06 06:37

 

Witam.
Drogi HAMALU
Na swojej stronie piszesz, że źródłem powietrza jest samodzielnie wykonana sprężarka. Napisz coś więcej.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
HAMAL   
20-02-06 11:29

 

miras69 napisał:
> Drogi HAMALU
> Na swojej stronie piszesz, że źródłem powietrza jest
> samodzielnie wykonana sprężarka. Napisz coś więcej.


Jest to prosty zestaw a składa się z nowej lekko chodzącej pompki rowerowej i silnika z przekładnią z kserokopiarki do napędu ( skok 80mm, ok. 360 obrotów / min.), całość jest zamocowana na ramie a zestaw nabija nową nierozciągniętą dętkę rowerową. Wystarczy włączyć na krótki okres czasu a potem można juz malować. Miałem też podejście z agregatem od lodówki ale powietrze z niego było tak nasączone drobinami oleju że zaniechałem prac, lecz dla zainteresowanych polecam tutejsze opisy, strona wolno chodzi ale warto.

http://www.old.modelarstwo.org.pl/technika/technika.html

Sprężarka lodówkowa do malowania
Sprężarka lodówkowa do aerografu (2)
Sprężarka lodówkowa do aerografu (3)

Modelarstwo - http://modelar.republika.pl/
Aerograf modelarski | Budowa aerografu - http://modelar.republika.pl/Aerograf_modelarski_budowa_aerografu.htm

Post zmieniony (23-02-06 01:15)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
22-02-06 16:05





Niezła HAMAL-u jest ta koncepcja z pomką od roweru :-). Chyba wezmę ją pod lupę.

A na razie taki pomysłek: maty do cięcia chętnie kupowane w Rossmanie mają nadrukowane kreski, ale tylko pod kątem prostym. Posiadacze mat Olfy i innych mają też kreski pod różnymi kątami.
Najbardziej przydaje się pewnie ta pod kątem 45 stopni. Namalowałem więc ją sobie na swojej macie używając 2 kawałków taśmy samoprzylepnej, białej farby akrylowej i kawałka gąbki. Paski taśmy przykleiłem obok siebie zostawiając szczelinkę na pasek.
Trzeba tylko sprawdzić wcześniej, czy taśma nie podchodzi farbą.
I już :-)
['http://i3.photobucket.com/albums/y100/Syz2/inne/th_Mata.jpg']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Keith   
22-02-06 16:42

 

Gratuluje wątku "Kojak"!!!
Fajny pomysł i odzew!
Pozdrowienia!
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
HAMAL   
23-02-06 02:34

 

W kwestii wycinania otworków i kółek.

Do małych średnic używam uciętych i zaostrzonych na końcach na wiertarce odcinków ok. 4cm antenek teleskopowych od sprzętu RTV oraz różnego rodzaju tulejek, jak np.z dyszy od zapalniczek do bardzo małych otworów. Przykładamy i uderzamy czymś z góry, mamy wycięty otworek a w tulei/rurce kółko.

['http://members.lycos.co.uk/hamal/Modele/Sprzet/Otwory.gif']

Do większych średnic używam odpowiedniej wyrzynarki wykonanej do malej wiertarki wykonanej na bazie silnika od ksero i głowicy ze starego zestawu produkowanego już dawno temu, chyba PICCOLO się nazywał. Całość działa na zasadzie cyrkla tyle ze zamiast rysika mamy kawałek żyletki o regulowanym rozstawie co daje nam w połączeniu z tulejami zakres kołek i otworów od 1mm do 70mm.

['http://members.lycos.co.uk/hamal/Modele/Sprzet/Wyrzynarka.gif']

np przesłony ciemnego pola do mikroskopu
http://members.lycos.co.uk/hamal/Modele/Sprzet/Przeslony.JPG

Kiedy zachodzi potrzeba wycięcia serii prostokątnych bądź kwadratowych okien itp., najlepiej wykonać odpowiedniego przekroju trzpień np. z plastyku i przykleić na Super Glue do jego ścianek pociętą na odpowiednie paski żyletkę. Wskazane jest dodatkowo owinąć ją nitką a nitkę nasączyć klejem. Używa się tego jak tulejek, pozwala nam to uzyskać szybko i dokładnie dowolną ilość jednakowych otworów.

['http://members.lycos.co.uk/hamal/Modele/Sprzet/Otwornica.gif']

Modelarstwo - http://modelar.republika.pl/
Aerograf modelarski | Budowa aerografu - http://modelar.republika.pl/Aerograf_modelarski_budowa_aerografu.htm

Post zmieniony (23-02-06 03:03)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
23-02-06 14:31





Świetne pomysły HAMAL :-) a najważniejsze, że wykonane . Myślę, że Forum pozyskało cennego użytkownika.
Czy mógłbyś wstawić zdjęcie(a) swojej sprężarki na bazie pompki rowerowej?
Chętnie bym coś ściągnął ;-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
HAMAL   
25-02-06 00:34

 

Syzyf napisał:
Czy mógłbyś wstawić zdjęcie(a) swojej sprężarki na bazie pompki rowerowej?

Proszę bardzo, dodałem na stronie.

http://modelar.republika.pl/Aerograf_modelarski_budowa_aerografu.htm


['http://members.lycos.co.uk/hamal/Aerograf/sp4.gif']

Modelarstwo - http://modelar.republika.pl/
Aerograf modelarski | Budowa aerografu - http://modelar.republika.pl/Aerograf_modelarski_budowa_aerografu.htm

Post zmieniony (18-07-07 22:26)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
wola   
27-02-06 22:03

 

Witam,pomocny adres http://www.old.modelarstwo.org.pl/technika/technika.html
Znajdziecie tam mn:domowy kompresor,opis techniki malowania aerografem i kilka innych przydatnych pomocy
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
HAMAL   
28-02-06 01:31

 

wola napisał:

> Witam,pomocny adres
> http://www.old.modelarstwo.org.pl/technika/technika.html
> Znajdziecie tam mn:domowy kompresor,opis techniki malowania
> aerografem i kilka innych przydatnych pomocy


Już wyżej podałem ten link jako dopełnienie tematu.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
kari   
28-02-06 07:56

 

HAMAL !
Takeiego ustrojstwa (rusztowanie z "małego konstruktora+pompka rowerowa+dętka") nie powstydziłby się sam McGywer ! :-)
A może to właśnie jego pomysł ? :-)
Pzdr.
<Potrzeba matką wynalazków, albo brak kasy :-)>
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
28-02-06 12:09





HAMAL - dzięki za zdjęcia kompresora z pompki :-)
Zrobiłem sobie taki niezmechanizowany (jeszcze) prototyp z pompki i pustego pojemnika po sprężonym gazie.
Okazało się, że można go bardzo łatwo napompować do sporego ciśnienia właśnie przy użyciu pompki rowerowej (trzeba wcisnąć "spust" puszki). Można malować aerografem z igieł 0,6 mm przez co najmniej 15 sekund (pompowanie trwa tyle samo, co malowanie), co w zupełności wystarcza na jednokrotne psikanie.
Pompka z puszką połączona jest za pomocą izolacji z przewodu nasuniętego swobodnie na koncówki. Nie mocowalem ich, aby pełniły funkcję zaworu bezpieczeństwa.
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Rozne/a04.jpg']
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Rozne/a05.jpg']
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
zielasz   
01-03-06 00:15

 

He he ...a ten zegarek z czego zrobiłeś?..;)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
HAMAL   
01-03-06 12:33

 

kari napisał:

Takeiego ustrojstwa (rusztowanie z "małego konstruktora+pompka rowerowa+dętka") nie powstydziłby się sam McGywer ! :-)
A może to właśnie jego pomysł ? :-)

Mc Gyver brał pomysły ode mnie ['http://astro4u.net/yabbse/Smileys/classic/wink.gif'] a na poważnie większość jego pomysłów była awykonalna i nie miala prawa działać
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Robert   
02-03-06 16:25

 

A ja dzisiaj kupiłem sobie w Auchanie miniszlifierkę za 23zł. Jest to Pegasus firmy Topex, wiadomo że jakości Dremela to to nie ma, ale do kartonu się nada. Wg opisu wyciąga 12000 obrotów na minutę, poza tym ma roczną gwarancję. Do zestawu dołączono 6 końcowek i jedną głowiczkę. Postaram się w najbliższym czasie zapodać jakieś fotki.

--
Pozdrawia
Robert

---------------------------------------
róbmy modele, a nie wojny!!!
---------------------------------------
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Kat   
02-03-06 17:34





A czy ma bicie na boki?

Pozdrawiam

--
_________________
Nadszyszkownik KWA

"Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani"- Felix Dzierżyński

HSW Ł-34 , IS-3 , BTR-80
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Maverick33   
02-03-06 19:02



 

Robert - szlifiereczka jest fajna ale czesto bije na boki - ja juz druga wykanczam

--
Maverick33

Zapraszam do galerii http://www.projektcatalina.webpark.pl - dział galeria

Skończone : Wagon 202L, Px4, EP09 , Pt47 , Pu29 , Wagon 120A , OKz32 , SP45-142

Na warsztacie: Pm2 - 70%

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Robert   
02-03-06 19:24

 

Minimalnie bije, ale tania była, to się skusiłem, w razie czego w odwodzie mam szlifierkę zrobioną ze starego HDD.

--
Pozdrawia
Robert

---------------------------------------
róbmy modele, a nie wojny!!!
---------------------------------------
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Jańcio   
02-03-06 19:24





HAMAL ! ! ! Cholera , nie zdążyłem opatentować pomysłu z wycinakami z anten teleskopowych i sprzedałem go na ostatnim spotkaniu GEKOna .Mam nadzieję że nie zaciągniesz mnie za to do sądu .A tak swoją drogą to nie zły z Ciebie McGywer .Szczególnie przypadł mi do gustu ten pomysł na wycinanie małych prostokątów za pomocą żyletki .Ja robiłem po prostu płaskie wybijaki . Panowie czapki z głów .

Pozdrawiam i podziwiam za pomyślunek .

JAŃCIO
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
HAMAL   
06-03-06 00:16

 

Cytat::

JAŃCIO napisał:

HAMAL ! ! ! Cholera , nie zdążyłem opatentować pomysłu z wycinakami z anten teleskopowych i sprzedałem go na ostatnim spotkaniu GEKOna .Mam nadzieję że nie zaciągniesz mnie za to do sądu


Patent to powszechnie znany i jakoś bardziej mi przypadł od pełnych wybijaków.
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Robert.K   
13-03-06 13:43



 

to proste potrzebna iest igła krawiecka(dosyć spora).Którą nelezy przyciąć na zamym początku miejsca na nitke tak aby powstao coś na kształt litery u .Ten oto fragment nalezy naostrzyć ale bez przesady.Oprzwić w drewnie (ja poprostu wbiłem igłe w kawałek drewna.Jest to naprawde świetne narzędzie gorąco polecam...:)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
JacekPlacek   
01-04-06 19:16



 





Post zmieniony (18-06-08 18:08)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
01-04-06 19:26





Antyturlacz niezły jest :-)))
Ja jednak poszedłbym w drugą stronę: nie kleić na boso, włożyć obuwie ochronne!
Kiedyś miałem na praktyce w szkole średniej takie buciory z blaszanym czubkiem. Takim nawet japońska technika nie grozi :-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
26-09-06 17:35





Jakaś posucha tu nastała, więc odświeżam temat, bo coś wymyśliłem :-)
Miałem ostatnio potrzebę pocięcia płyty styropianowej (ściśle mówiąc styropianopodobnej pianki) na plastry o grubości 1-2 cm.
Zrobiłem więc taką prymitywną, ale działającą wycinarkę do styropianu.
Pomyślałem, że może komuś się to przyda, więc zamieszczam kilka zdjęć.
Potrzebne składniki:
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_01.jpg']
Wycinanie plasterków pianki odbywa się za pomocą rozgrzanego drutu zamocowanego poziomo nad deską. Jako drut posłużyła spirala grzejna wyciągnięta z suszarki.
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_02.jpg']
Na brzegach deski nawiercone są 2 otworki. W jednym zamocowane jest "uszko" ze spinacza biurowego - do niego zawiązujemy jeden koniec drutu tnącego. Do drutu mocujemy też jeden koniec przewodu zasilającego.
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_05.jpg']
Drugi koniec drutu przeciągamy przez otwór po przeciwnej stronie deski i jego koniec obciążamy. Początkowo wieszałem tam torebkę z 0,5 kg cukru, ale dużo łatwiej było na końcu drutu przyczepić małe imadło. Drut musi być naciągany, bo wydłuża się w trakcie grzania . Do zwisającej części drutu mocujemy drugi koniec przewodu doprowadzającego napięcie. Źródłem tego napięcia jest zwykła halogenowa lampka biurkowa 12V.
Tak wygląda całość:
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_03.jpg']
Do regulacji grubości cięcia służą 2 takiej samej grubości podkładki sklejone z kawałków tektury. Na szczycie tej podkładki jest pasek tektury z naklejonym kawałkiem płytki ze starego układu elektronicznego. Pełni on funkcję izolatora podkładki od nagrzanego drutu.
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_04.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_06.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_07.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_08.jpg']
Cięcie jest proste - wystarczy włączyć lampkę i przesuwać kawalek pianki po desce (jednostajnym ruchem).
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/13.gif']
Oto przykłady wyciętych plasterków:
['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_09.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_10.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Wycinarka/th_11.jpg']
Drut o długości ok. 20 cm ma oporność ok. 10 omów. Przy napięciu z lampki rzędu 12 V daje to pobór prądu ok. 1 A. Jako źródło napięcia może więc służyć średnio wydajny zasilacz. Nawet niestabilnie niestabilizowany, bo nie ma tutaj znaczenia, czy napięcie jest stałe czy zmienne. Myślę, że prostownik do ładowania akumulatorów też by się sprawdził.
Przyrząd można oczywiście przerobić na taki, który ma drut pionowo - wówczas można z płyty wycinać napisy, czy co komu do głowy przyjdzie :-).

UWAGA: stanowczo nie jest zalecane podłączanie drutu do lampki na napięcie 220V albo wprost do gniazdka w mieszkaniu. Grozi to tym, że wykonawca będzie już pisał posty zamiast na czarnym, to na niebiańskim forum



Post zmieniony (27-09-06 11:45)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Krzys   
26-09-06 18:17



moderator




Syzyf ja na Twoim miejscu dopisałbym wielkimi drukowanymi literami, że nie ponosisz żadnej odpowiedzialności za powstałe straty i krzywdy:)

--
Fanatyk Kartonu
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
25-06-07 14:25





Stanąłem niedawno przed dość banalnym zdawałoby się zadaniem sklejenia z 0,2 mm brystolu 30 teowników o wymiarach 1 x 1,7 mm i długości ok. 40 mm.
Pierwszą myślą było wycięcie dwóch pasków o szerokościach 1 i 1,5 mm i sklejenie ich razem tak, aby ten szerszy przykleić prostopadle do węższego. Po kilku próbach okazało się to całkiem trudne: paski o tak małych wymiarach żyją własnym życiem i ani myślą grzecznie stać w miejscu i czekać na sklejenie. W efekcie, w przekroju np. literka T miała kapelusik skrzywiony na jedną stronę, czasem na początku było T a na końcu L :) .
Byłem więc trochę zły i oddaliłem się od biurka na kilka dni obmyślając sposób sklejenia tego draństwa. Po powrocie skleiłem to tak:
['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_01.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_02.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_03.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_04.jpg']

['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_05.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_06.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_07.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_08.jpg']

['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_09.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_10.jpg']
Można próbować zrobić jeszcze mniejsze, kwestia wprawy:
['http://img.photobucket.com/albums/y100/Syz2/katow/th_11.jpg']

W przypadku nieudanych prób - patrz poprzedni post Krzysia :)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
@nioł stróż   
26-06-07 17:41



 

Ja mam małe pytanko odnośnie sposobu wykonywania dział czołgów i długich tulejek z papieru, poradźcie cos bo dostaje białej gorączki przy formowaniu tej części.

--
Życie może być piękne, wszystko zależy od doboru środków antydepresyjnych ;-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
mrymacki   
26-06-07 23:02



Witam,
Załatw sobie gumę (piankę) do wyklejania wykrojników - używają jej głównie drukarnie, które robią opakowania. Idealnie się na tym "kula" części.

--
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
@nioł stróż   
27-06-07 11:38



 

Dzięki Michał R. tylko pytanko gdzie można coś takiego kupić dostać, jak to wyglada. Moze jakiś link w necie. Albo przynajmniej jak się to poprawnie nazywa??
Z góry dziekuję za informacje.

--
Życie może być piękne, wszystko zależy od doboru środków antydepresyjnych ;-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
@nioł stróż   
27-06-07 12:06



 

I jeszcze jedno, czy mógłby ktoś opisać technikę "kulania" takich części??

--
Życie może być piękne, wszystko zależy od doboru środków antydepresyjnych ;-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
mrymacki   
27-06-07 20:34



Co do tej pianki (bo tak nazywa się prawidłowo), tak jak pisałem używa się jej do wyklejania wykrojników w drukarniach, występuje w trzech odmianach twardości i kolorze czarnym. Do zwijania części z kartonu najlepiej sprawdziła mi się ta o średniej twardości. Technika zwijania jest prosta (zresztą zwijanie opisywane było już w wielu wątkach). Kładziesz część na gumce (część można zwilżyć delikatnie wodą, śliną itp.) i kulasz po części walcem (od drutu stalowego do szklanek wazonów i co tylko jeszcze można wymyśleć) o odpowiedniej średnicy, aż uzyska się właściwe wyoblenie czy zwinięcie części. Co do możliwości dostania takiej pianki to służę pomocą. Napisz na priv; dostępny jestem tylko do soboty, później mam wyjazd wakacyjny.

--
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Lazarus   
29-06-07 20:00



 

A ja mam coś takiego... ['http://i17.photobucket.com/albums/b75/orlikus/hurricane/th_wyciskaki.jpg']
wyciskaki, chyba mogę je tak nazwać... Zrobione w trzech średnicach z kulek łożyskowych. Rączka stalowa dla lepszego trzymania. Wczoraj wieczorkiem testowałem - rewelacja...

--
Arriving Somewhere...
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
@nioł stróż   
02-07-07 15:37



 

Lazarus a czy mógłbyś powiedzieć jak tym formować tulejki z papieru??

--
Życie może być piękne, wszystko zależy od doboru środków antydepresyjnych ;-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
PanzerMaus   
02-07-07 16:38



 

@nioł stróż to jest dział (temat) dla wielu wynalazków do różnych zastosowań (to nie musi być odpowiedź na twoje pytanie)...

--
Kings of Chaos
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
@nioł stróż   
07-07-07 12:13



 

PanzerMaus przeczytałem cały temat od góry do dołu i było kilka pytań odnośnie sposobu działania niektórych wynalazków, na które chętnie udzielano odpowiedzi. Jestem nowy w tym fachu i staram sie wyciągnac jak najwięcej informacji o sposobach formowania kartonu. Opcja szukaj jest za mało dokładna i próbujac znaleźć coś na ten temat straciłem kilka godzin czytajac kilkadziesiąt tematów, z mizernym skutkiem. Mam starą sprawdzoną zasade jak jest mozliwość spytać o coś to, to robię. Chce uniknać błędów "młodości". Zresztą sądzę, że tą relację czytają inni młodzi modelarze którzy, z miłą chęcią dowiedzą się czegoś od bardziej doświadczonych Kolegów modelarzy, jeśli wiedza o którą pytam jest tajemnicą to najlepiej nie zaczynac takiego tematu.
Pozdrawiam

--
Życie może być piękne, wszystko zależy od doboru środków antydepresyjnych ;-)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
VETERAN   
10-07-07 11:12

 

Super pomysł;
Jakiego papieru z warstwą kleju użyto,
wygląd super
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Odp: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
16-12-07 13:54





Gdzieś tam w górze strony jest opisany aerograf własnej roboty, którego używam dość często do różnych prób. Stosuję głównie farbki akrylowe w tubkach, które rozcieńczam wodą.
Jednak czasami igły zatykają mi się jakimiś paprochami, które chyba są w farbie. Ponieważ częstość przetykania igieł przekroczyła granicę mojego lenistwa, postanowiłem jakoś filtrować farbkę przed malowaniem.
Próby filtrowania grawitacyjnego przy użyciu lejka i chusteczek, materiału itp. nie bardzo przynosiły skutek, farbka kapała sobie kwadrans, godzinę... A tu czasem trzeba iść do pracy albo coś poszpachlować w piwnicy, jednym słowem znudziło mi się to czekanie.
I tak narodził się

FUJ - Filtr Usuwający Jakieśtampaprochy

['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Aero/th_01.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Aero/th_02.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Aero/th_03.jpg']

['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Aero/th_04.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Aero/th_05.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Aero/th_06.jpg']

Po wyjęciu materiału ze środka, z zaciekawieniem go rozpostarłem na desce i zobaczyłem niezbyt apetyczny obrazek, którego komentować nie trzeba:

['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Aero/th_07.jpg']

Z równie dużym zaciekawieniem przefiltrowałem farbkę po raz drugi:

['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Aero/th_08.jpg']

Jak widać trochę paprochów jeszcze udało się wychwycić.
Myślę, że lepiej jest farbkę filtrować 2 razy, bo za pierwszym - pod koniec - trzeba użyć nieco siły i być może trochę śmiecia przelatuje na drugą stronę. Za drugim razem idzie to dość gładko.
Próba ta była przeprowadzona na farbce ze świeżo otwartej tubki: otworzyłem ją, trochę rozcieńczyłem i na filtr z nią.
Nie wiem, czy jest potrzeba filtrowania farbek typowo modelarskich, wówczas trzeba by zastosować mniejsze strzykawki aby ograniczyć straty.
Dodam, że malowanie przebiegało bez żadnych zakłóceń i mój "aero" nie zatkał się ani razu. Czyli działa :)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Odp: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
27-12-07 16:29





Ostatnio znalazłem nowe źródło sprężonego powietrza do aerografu. Jest to spryskiwacz do nawozów (73 PLN w Castoramie), który zasadniczo używam jako przenośną myjnię samochodową :) . Ma pojemność na 5 litrów płynu a rzeczywistą ok 7 l objętości. Oczywiście przy wykorzystaniu jako kompresor nie nalewam do środka wody, tylko pompuję samo powietrze. Ten model ma to udogodnienie, że posiada wbudowany manometr i można go napompować do ciśnienia 3 barów (aero działa w zakresie 1-3 barów).

['http://smg.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Rozne/th_Dz48.jpg'] ['http://smg.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Rozne/th_Dz49.jpg']

Pompuje się to wbudowaną pompką (na zdjęciu widać wyciągnięty uchwyt w górnej części). Aby napompować cudo do 2 barów trzeba machnąć 70 razy, co trwa niecałą minutę. Do ciśnienia 3 barów trzeba machnąć jeszcze dodatkowo 40 razy. Wbrew pozorom nie jest to całkiem ciche źródlo powietrza. Przy napełnianiu trochę hałasuje a przy zbliżaniu się do 3 barów dołącza się do tego sapanie :))). Plusem jest zerowy koszt powietrza oraz zwiększanie kondycji fizycznej użytkownika ;-)
W zależności od ustawień żarłoczności aero na powietrze, można malować 1-2 minut przy 2 barach i 2-5 przy trzech. Przy aero z igieł lekarskich czasy te są podobne.
Używałem go na razie do testów, stosując prymitywną przejściówkę ze strzykawki i kawałka izolacji z komputerowego kabla sieciowego. Nie trzeba żadnych zacisków. Nie jest to ciśnienie aż tak wielkie.

['http://smg.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Rozne/th_Dz50.jpg']

Spust spryskiwacza ma możliwość zablokowania w pozycji "otwarte" więc aero uruchamia się normalnie, wciskając przycisk włączający powietrze.

--
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Odp: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Krzysiek D.   
27-12-07 22:57



 

Ja też korzystam ze opryskiwacza. Machania jest dużo, ale jak się ma młodszego brata to mozna malować ile wlezie ;P



Post zmieniony (27-12-07 22:58)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Odp: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Astra28   
19-01-08 23:29



 

Siemanos.

Ostatnimi czasy budując różne swoje modele napotkałem na pewien problem z gatunku drobnych, acz upierdliwych. Mając do wykonania większą ilość śrubek czy nitów wszelkiej maści lub nawet wielu maleńkich części, które mają to do siebie, że znikają szybciej niż je się produkuje. I tak przemierzając różnego rodzaju zakątki poszukiwałem malutkiego pojemniczka, dobrze zamykanego, najlepiej z przezroczystego szkła. Kroki swe skierowałem do pobliskiej przychodni, gdzie w Gabinecie Zabiegowym, bardzo miła p. pielęgniarka dała mi 4 takie fajne buteleczki od zastrzyków. Dostałem również zapewnienie, że Pani mi pozbiera tego trochę więcej, żebym sobie wziął. Buteleczki mają 39 mm wysokości, otwór śr. 7 mm, gumowy koreczek, jedna ma 23 mm śr a druga 17 mm. I to właśnie to o co mi chodziło.

['http://i127.photobucket.com/albums/p153/Astra28/Tutoriale/NUD/th_P1191813.jpg']

I tu pojawiło się pytanie jak to diabelstwo przechowywać, żeby teraz buteleczek wiecznie nie szukać. Z tego powodu powstało „Nosidełko uniwersalne do dupereli” czyli NUD. NUD składa sie z następujących części. Jego budowy chyba nie ma sensu opisywać, więc tylko wrzucę fotkę z numeracją części.

['http://i127.photobucket.com/albums/p153/Astra28/Tutoriale/NUD/th_P1191814.jpg'] ['http://i127.photobucket.com/albums/p153/Astra28/Tutoriale/NUD/th_P1191818.jpg']

Po wykonaniu NUD’a będę mógł spokojnie opisać sobie buteleczki i posegregować wszystkie śrubeczki i nity. Dzięki NUD’owi będę mógł w każdej wolnej chwili porobić te maleństwa „na zaśkę”. A tak się NUD prezentuje po wykonaniu i powiem Wam, że sprawuje się dość fajnie :)

['http://i127.photobucket.com/albums/p153/Astra28/Tutoriale/NUD/th_P1191816.jpg'] ['http://i127.photobucket.com/albums/p153/Astra28/Tutoriale/NUD/th_P1191817.jpg']

Poniżej link do zaparkowanego na Zshare NUD’a
http://www.zshare.net/download/6685225515e01f/

--------------------------------------------------------------------------------
Oczywiście wszystkie elementy NUD'a należy podkleić tak, aby miały grubość 1 mm !!!

Pozdrawiam cieplutko wszystkich. ['http://www.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=540547&styl=1'] Astra28
Niech karton będzie z Wami :-)
W pracy robię TO , a w domu TO

Post zmieniony (20-01-08 11:32)
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Odp: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Mario   
03-03-08 13:09

 

Minipiłka :-)

Do precyzyjnego cięcia drobnych elementów przydatna jest piłka zrobiona z żyletki - stary indiański sposób - ostrze żyletki traktujemy brutalnie nożykiem robiąc taki niby brzeszczot.
No wszystko pięknie, ale co gdy się nie ma żyletki?
Wczoraj żonka, która robi figurki poprosiła mnie o odcięcie nogi jednemu takiemu ;-) ale za skarby sezamu nie mogłem znaleźć żyletki aby zrobić z niej piłkę. Poradziłem więc sobie bez żyletki, rozbierając jednoczęściową maszynkę do golenia. Okazało się, że zamontowane w plastiku ostrza wcale nie są gorsze, a ze względu na swą budowę (dziurki na końcach) dają nowe możliwości:

['http://images24.fotosik.pl/170/04628cbaf4cf3c20m.jpg'] ['http://images30.fotosik.pl/169/c773c174e27a89f2m.jpg']

Oprawka z drucika stalowego 2,5 mm, od razu mówię, że drucik miedziany będzie za miękki.
Taka piłka jest fajniejsza od żyletkowej, brzeszczotów w bród, łatwo się je wymienia i jest zdecydowanie bezpieczniejsza.

Pozdrawiam

--
"Mario" Mariusz Ławicki
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Odp: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Ceva   
03-03-08 14:02





Proste, a jakże genialne :-)

--


Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Odp: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
wOiOwniczka   
27-06-08 21:49

 

mogę poprosić o ponowne umieszczenie centrownika?
lub wysłanie na hcunrazc@wp.pl. Z góry dzięki ;)

--
Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Odp: [Narzędzia] czyli: pomysły genialne, zwariowane i takie sobie
Syzyf   
08-07-08 22:47





Chciałbym pokazać przykładowy sposób wykonania bulajów, czyli okrągłych okienek znajdujących się w burtach statku czy okrętu. Jest to sposób przeznaczony dla modelu z kadłubem wypełnionym pianką i szpachlowanym. Tutaj skala wyniosła 1:100 a do eksperymentu posłużył kawałek testowego kadłuba.
"Zasada działania" jest bardzo prosta: wierci się otwory na bulaje, maluje a potem wkłada do środka mały element, który udaje szybkę bulaja oraz dodaje wokół niej cienką obwódkę symbolizującą jego okrągłą, metalową "framugę". Do wiercenia otworów w szpachli dobrze nadają się specjalne wiertła do drewna:

['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_182.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_180.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_183.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_184.jpg']

['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_185.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_186.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_187.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_188.jpg']

['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_189.jpg'] ['http://img.photobucket.com/albums/v622/Syzyf/Em/th_190.jpg']
신고
Posted by 쵸류빈


티스토리 툴바